Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

gotowanie=relaks?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margarita
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto. 31 Paź. 2006, 20:51    Temat postu: gotowanie=relaks? Odpowiedz z cytatem

Dla mnie zdecydowanie tak.
Mam ugotowane gołąbki z 70dkg mięsa, chciałam poczęstować sąsiadów bo mi jajka pożyczyli, ale ich nie ma!
Upiekłam karkówkę, która smaczyła sie w lodówce od soboty w czosnku i innych przyprawach.
Zrobiłam też naleśniki z twarogiem na słodko-waniliowo. Miał przyjechać Szwagier to podzieliłabym się z siostrą-ale nie mógł Sad

Karkówkę można na szczęście zamrozić-chociaż już tak dobrze potem nie smakuje.

W kolejce czekają warzywa z Mazur-tak do zupki, najlepiej pomidorowej albo ogórkowej.

I brukselka do risotto... Confused

Gotowanie to dla mnie relaks, tylko z jedzeniem już nie tak kolorowo bo schudnąć chcę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Wto. 31 Paź. 2006, 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może cos podeślesz? Błagam!

Jak ja lubię jeść Tra-la-la!
A gotowanie, od kilku lat jakoś mnie nie relaksuje Trudno
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Margarita
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 22:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A podeślę Guli, podeślę
co chcesz?

Jak już powyjadam te zapasy to zacznę się wkońcu odchudzać
jezu, ile razy ja to sobie obiecałam Shocked

A tu jeszcze rodzice przyjechali na zmarłych i podrzucili zuszone grzybki, pyszne jabłuszka (takie na jabłecznik też)

Cholercia no, ja też lubię jeść, tylko potem zdziwienie, że się w porki nie mieszczę Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 22:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ślinka mi pociekła na te naleśniki....mniam.
Margarito...dołączam się do prośby Guli - ja też chcę ! Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
Margarita
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No a naleśniki są jeszcze, jutro planuję je na śniadanie
mam nadzieję, że będą sie jeszcze nadawały

Wogóle to nawet nie wiem ile takie rzeczy jak właśnie naleśniki, czy gołąbki moga stać w lodówce?

Się dorwałam do gotowania a teraz problem mam Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Margarita
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 120
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 23:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żeby tak kolorowo i słodko nie było.

Chciałam "pozamykać" karkówkę na patelni, żeby upiekła się soczysta i wszystko udało się elegancko
No i się udało
Udały się też oparzenia, nie wiem, czy to mięso żywe... Chlapnęło mi tłuszczem i łapy mam pozaklejane i posmarowane. Nie żeby tragicznie, ale mam już sporo blizn po płotach, krzakach i innych życiowych prygodach i nie chcę mieć już więcej Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 23:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Margarito...właśnie zjadłam ostatniego naleśnika.
Swoim opisem " zmusiłaś " mnie do ruszenia tyłka i zrobienia " coś " słodkiego...o kurczaczki ,o wpół do 11 wieczorem. Shocked
Nalesniki bez mleka...bo brakło. Confused Ale za to z domowymi jabłkami ze słoiczka. Razz
Mniam..pychota.
Nie przejmuj się , ja też mam mnóstwo przygód , czego dowodem są pozostałości w postaci blizn.Kalectwo ze mnie, na szczęście goi się na mnie " jak na psie ". Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 01 Lis. 2006, 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wstrętne jesteście Razz
Idę zjeść ciasto czekoladowe, jeszcze ubiję do niego śmietanę Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group