Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prośba o rady- rzucanie głową

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie. 22 Sie. 2010, 00:28    Temat postu: Prośba o rady- rzucanie głową Odpowiedz z cytatem

Pewnie trochę będzie długawo ale postaram się streścić. Znajomy, nota bene słaby jeździec, kupił czteroletniego wałacha. Konik taki sobie, niewiele potrafi, próba zginania wyszła fatalnie- kulał na wszystkie cztery i to mocno ale nabywca zdecydował się i ma konia Wink. Okazuje się, że koń nagle(!) zaczął machać głową, jako lekarstwo zdecydowano się na wypinacze ( również w terenie!!!) i ewentualny zakup pelhamu. Podejrzewam, że albo problem jest w niestabilnej ręce albo kiepskiego dosiadu (tylny łęk na nerkach) może też problemy z kończynami (zginanie jw). Szkoda mi konia ale moje tyrady niewiele pomagają i tak, szczerze mówiąc, nie wiem czego od Was oczekuję ale może ktoś ma jakiś pomysł na refomę "jeźdżca". Może jakieś drastyczne skutki głupich metod? Coś,co przemówi do zakutego...Dzięki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 25 Sie. 2010, 00:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak ogólnie rzecz biorąc - koń macha głową, ponieważ żyje.
Jeśli to jest jakieś niezdrowe machanie, musiałabyś dokładniej opisać jak to wygląda i kiedy się to dzieje. Filmik byłby najlepszy, a może nawet jest to jedyna rzecz, która umożłiwiłaby dalszą dyskusję. Nie można wykluczyć, że wypinacze są tu celowe. Znów za mało danych. Wypinacze wypinaczom nie równe. Chociaż jeśli jest to jakieś nieporozumienie na lini ręka - pysk konia, to ja założyłbym wytok.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob. 18 Wrz. 2010, 19:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może spróbuję rozjaśnić o co chodzi z głową Wink. Otóż, dowiedziałam się ostatnio, że nie o machanie chodzi a raczej o "tropienie"- czyli konisko pędzi z nosem przy ziemi. Że machanie jest jedną z oznak życia to akurat wiem, gorzej gdy zaczyna być to problemem, a w tym przypadku cierpi konisko. Tydzień temu pańcio wyjechał w teren na wypinaczach i z wytokiem Evil or Very Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Pią. 01 Paź. 2010, 08:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiele koni też jest nadto przeczulonych na insekty
I jeśli z tym problem to rozwiązanie jest najprostsze
Jeździć w moskitierze i można jeszcze do tego jakieś płyny przeciw owadom używać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Pią. 01 Paź. 2010, 09:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeździć na wypinaczach??? ok
hm... wyjazd w teren
W lesie jest dużo więcej jakiś komarów i innego badziewia więc oby to było tylko to wiele koni z tego powodu zaczyna machać głową lub nabierać innych glupich nawyków
A czy zimą też się tak koniu zachowywał?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon. 04 Paź. 2010, 01:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za odzew ale chodziło mi bardziej o radę, jak zniechęcić pańcia do stosowania patentów a zachęcić do pracy nad sobą- to naprawdę kiepski jeździec. Konisko chodziło w rekreacji pod dziewczynką i nigdy nie zgłaszała problemów, może poza brykaniem w lesie ale to młodziak i terenie może się zdarzyć...Obecny właściciel problemy spowodowane złym dosiadem i niestabilną ręką próbuje zniwelować katując konia. Jak inaczej nazwać jeżdżenie w teren na wypinaczach założonych od razu w stajni na nierozpężonego konia? Ostatnio napisałam na jeg konto w nk całą epistołę o prawidłowym używaniu wodzy pomocniczych. Może to mu coś uświadomi? Ale jestem otwarta na wszelkie sugestie, bo szkoda mi konia. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Sro. 06 Paź. 2010, 19:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nk poprosze może więcej osób może coś zdzialać napisze do paru trenerów może też wyrażą swoją opinie
może delikatnie zaproponuj mu treningi z jakimś trenerem przecież samemu się nie nauczy nic albo jakieś filmy znaleść
Jakiego wędzidła używa jak mocno ściąga wypinacze czy dodatkowych patentów używa (czarna wodza, gog, ...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon. 29 Lis. 2010, 16:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wędzidło ma zwykłe łamane i nawet dość grube, jak nie wiem- nie mierzyłam. Wypinacze, twierdzi, że dość luźno, równo zapięte po obu stronach. Ostatnio, po przeczytaniu mojej epistoły, przestał ich używać Smile. Na treningi raczej go nie namówię, bo jeździ tylko rekreacyjnie, do lasu a na ujeżdżalni w ogóle nie pracuje Twisted Evil. Problemy, jak opisałam wcześniej, rozwiązuje po swojemu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
antonuwkaa
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 161

PostWysłany: Pią. 10 Gru. 2010, 22:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym była za wytokiem, my jeżdzimy cały czas bo konie nieraz to lima nam podbijały Laughing może za bardzo siedzi mu na pysku dlatego szarpie...tylko jak ktoś nie chce słuchać Crying or Very sad weż mu to wbij małym młoteczkiem hihi Laughing Laughing Laughing Sadomaso
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
AmazonkaGaba
źrebak
źrebak


Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 6

PostWysłany: Wto. 14 Gru. 2010, 18:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie w stajni była klacz ,która na początku bardzo rzucała głową(jest to konik chodzący w rekreacji),była prawdopodobnie źle zajeżdżona .Zaczeła jeździć na niej osoba ,ktora naprawdę radzi sobie z końmi a później jakos żadziej rzucała główką i miałą zakłądany wypinacz,teraz chodzi w gogu(sorki jeśli źle to napisałam) a czasami bez i widać dużą poprawę.Ogólnie winą tego było złe zajeżdżenie.Trzeba by błyo poprosic kogoś kto bardzo dobrze radzi sobie zkońmi aby jeździł na nim/niej przynajmniej raz w tygodniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jemiola
źrebak
źrebak


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 30
Skąd: Gniew

PostWysłany: Wto. 28 Gru. 2010, 19:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

raz zdarzyło mi się jeździć na koniu który zarzucał głową. w tym przypadku pomogło delikatne traktowanie pyska. skoro jeździec nie jest pewny niech opiera się na siodle a nie na wodzach. zawsze warto spróbować...
_________________
Bunia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
AmazonkaGaba
źrebak
źrebak


Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 6

PostWysłany: Sro. 05 Sty. 2011, 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No też racja.Może to właśnie wina tego co jeździ na tym koniu.Koń czuje się niekomfortowo i rzuca głową bo denerwuje go to ,że np .dostaje wędzidłem po zębach.Przydało by się żeby konia podczas jazdy obejrzał trener i cos doradził.Może trening nie jest tani ale tak 2 gdz ??To już coś by dało i potem trzeba by z konikiem pracowaćWink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw. 24 Maj. 2012, 08:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Problem rozwiązany- koń sprzedany...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
Agnes
źrebak
źrebak


Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 9
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Wto. 01 Sty. 2013, 22:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dawno nie zaglądałam na to forum ale dziś zajrzałam i może komuś przydadzą się moje 3 grosze. Otóż jeżdżę na koniu , który rzuca głową w sezonie letnim. Początek w czerwcu , apogeum w lipcu i sierpniu, a potem problem zanika całkowicie aż do kolejnego lata. Kobyła rzuca głową tak strasznie, że praktycznie niemożliwa jest praca wodzami. Robi to pod każdym jeźdźcem i w każdym chodzie choć najmniej w galopie. Oczywiste jest, że wyzwalaczem są owady , gdyż elementem składowym rzucania jest łapanie much pyskiem. Jednak problem leży w psychice. Twierdzę tak, ponieważ koń zupełnie nie reaguje na insekty pasąc się na pastwisku, a rzucanie zaczyna już przy czyszczeniu. Kobyłka jest, hm, dość egzaltowana , stąd pewnie wynika, że mniej rzuca głową w galopie , który jej dostarcza innych wrażeń, a wiatr zwiewa insekty z ciała. W zimie zmienia repertuar ale to temat nie na to forum. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group