Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wina
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kanadyjka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 181
Skąd: Poznan

PostWysłany: Sob. 04 Cze. 2005, 00:05    Temat postu: Wina Odpowiedz z cytatem

Odkryłam ostatnio niezłe czerwone półslodkie wino. O dziwo, bardzo mi smakuje, chociaz ja zdecydowanie wolę wytrawne od słodkich, ale to jest takie akurat, na granicy. Greckie, nazywa sie Imiglykos i kosztuje +-20 zl (zalezy w jakim sklepie).
_________________
Kanadyjka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ihah
źrebak
źrebak


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 29
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon. 06 Cze. 2005, 17:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czerwone półwytrawne lub wytrawne - najbardziej smakuje mi chilijski merlot. Sprzedaja toto w przystepnej cenie, lekko poniżej 20 PLN za flaszkę. Przy specjalnych okazjach może być Montepulciano D'ABRUZZO ( na lepszš odmianę mnie nie stać)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pon. 06 Cze. 2005, 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ihah napisał:
...Montepulciano D'ABRUZZO ( na lepszš odmianę mnie nie stać)

Szczególne wino z nieszczególnego regionu. Są sorty lepsze i gorsze (wyselekcjonowane i "ze spółdzielni"), ale na żadnym jeszcze się nie zawiodłem. Najłatwiej kupić u "Piotra i Pawła" - tak mi się wydaje. Wino godne uwagi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pią. 10 Lis. 2006, 21:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie opróżniliśmy butelkę White Zinfandel (który był różowy).
Nie wiem dlaczego miałbym być łatwy, bez klasy i gustu? Rolling Eyes

Całkiem przyjemne w użyciu, owocowo aromatyczne, lekko musujące po otwarciu i rzetelnej mocy (12,5%).

Łatwy, bez klasy i gustu - to byłbym po Liebfraumilch. yyk!
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią. 10 Lis. 2006, 22:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatnio odkrywam wina gruzińskie -inne odmiany winogron , toszke inny smak i kolor ( przważnie bardzo cieme) całkiem przystepne ceny. Szkoda tylko że nazwy niewymawialne a nawet jak wymawialne to napisane "robaczkami"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sob. 11 Lis. 2006, 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dodam może - gdyby ktoś chciał wiedzieć zanim kupi - że White Zinfandel ma wyraźnie zaznaczoną słodycz pochodzącą od nieprzefermentowanego do końca cukru (własnego oczywiście). Można je pić samo, jako deserowe, ale do ryby lub kurczaka też bardzo dobrze pasuje. Powinno być młode i podawane schłodzone.

W ten sposób poznałem już trzy winiarskie sukcesy marketingowe.

Pierwszy, to oczywiście Beaujolais Nouveau. Dobra okazja do napicia się niezłego zazwyczaj wina. A czesem nawet bardzo dobrego.

Drugi, to poznany właśnie White Zinfandel. Szczyt popularności ma już raczej za sobą ale śmiało polecam każdemu, żeby spróbował - jeśli jeszcze nie zna.

Trzeci - wspominam "z kronikarskiego obowiązku". Kompletna porażka, Stalingrad niemieckich winiarzy czyli Liebfraumilch. Sukces marketingowy, bo udało się sprzedać tego mnóstwo i na całym świecie - po czym ten świat zaczął szerokim łukiem omijać półki z niemieckimi winami.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Czw. 30 Lis. 2006, 13:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W dzisiejszej Rzeczypospolitej, artykuł o znakomitych właściwościach czerwonego wina w walce ze starzeniem się ciała.
Umiarkowane picie wina wpływa na lepsze odżywienie i dotlenienie ciała.
Leczy obrzęki pod oczami, poprawia szczelność naczyń krwionośnych i krążenie krwi Smile
Alkohol z ciemnych winogron zawiera polifenole, które usuwaja z naszego ciała wolne rodniki, jedną z przyczyn przedwczesnego starzenia się skóry.
Ale nie tylko wino do picia, ale zalecane jest wlewanie szklanki tego napoju do kąpieli.
Podobno najzdrowsze sa wina z Sardynii oraz z francuskich Pirenejów- a dokładniej z regionów Nuoro i Gers.
Czyli panie i panowie- kielichy w dłoń , choc niekoniecznie do ust Więc pijmy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Rzepek
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 167

PostWysłany: Pią. 08 Gru. 2006, 20:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie podoba misie ten wątek o winach. Bo tutaj na Spiszu delektujemy się słowackim "Nitrianske Knieza" spod samego Gerlachu - z Jaworzyny, za całe 6,10 zł za flaszkę 1 l, 10,5% alkoholu. Jak się kończy, to zawsze ktoś z sąsiadów skoczy po nową ( na przejściu granicznym w Jurgowie już nam nawet nie kontrolują dowodów, bo i tak wiadomo, kto i po co jedzie).
I zanim trafiłam na ten wątek o winach francuskich, gruzińskich i owakich - czułam sie jak dama w porównaniu z naszą gorszą częścią wsi, co to pod sklepem obciąga wiśniowe mocne za 3,50. A teraz mam kaca moralnego: czy jeszcze jestem damą po tym wińsku za 6,10 ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pią. 08 Gru. 2006, 21:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A bo ja wiem? Trudno
To zależy, ile wypiłaś? Co Ty na to?
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Rzepek
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 167

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Musiałabym przeliczyć flaszki w piwnicy, a opłaca się je zbierać, bo są wymienne i za ok. 4 można już zakupić Złotego Bażanta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 14:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tak na poważnie, to słyszałem, że wina słowackie są (a przynajmniej bywają) dobre. Cena jest niska, bo to zapewne wino miejscowe. I jeśli gdzieś produkuje się wino, to przede wszystkim to wino powinno być dostępne w danym rejonie lub w danej miejscowości. Tymczasem u nas od wielu lat sejm nie może "urodzić" właściwej ustawy winiarskiej. Bo producenci win już u nas są. Jeden z największych i najlepszych właśnie gdzieś tam na południu. Ale póki co - mogą produkować tylko "na prezent dla znajomych".
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 14:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przykład polskiej winnicy:
http://www.winnica.golesz.pl/

Można tam znaleźć - oprócz wiadomości o samej uprawie winorośli i produkcji wina - wiele artykułów na temat sytuacji polskich winiarzy.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gwiezdny Tancerz
źrebak
źrebak


Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 11
Skąd: Biała city

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 16:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.winka.net/
ciekawa strona hehehe na wesoło
_________________
Campari M the best
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 19:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też wozimy wino zza południowej granicy- dla odmiany morawskie. Jako służy jako "codzienne" stołowe wino- całkiem przyjemne. I nawet nie wiem jak się nazywa , bo do winiarni jeździ się z własnym opakowaniem, a pan nalewa z beczki. (system prostszy i tańszy niż kaucjonowane butelki Smile )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Rzepek
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 167

PostWysłany: Nie. 10 Gru. 2006, 22:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O, to my mamy też rozlewnię , ale trochę dalej (10 km), tez na Słowacji. Za to mozna do wina dokupic gruszkówkę ichniej produkcji, tzn takie wino 52%Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group