Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Konie i warunki atmosferyczne
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 14:45    Temat postu: Konie i warunki atmosferyczne Odpowiedz z cytatem

Jak to jest?
Lubia moknąć?
Przemoczyłam je dzisiaj okrutnie Confused
Az ściągałam z nich wodę ściągaczką samochodową.
I teraz nie wiem, co zrobić Trudno
Czy mozna je okryć kocem,żeby nie przeziębiły się, czy poczekać az wyschna i wtedy okryć.
Czy zostawić w spokoju
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moknąć zasadniczo nie lubią ( to nie żaby) ale też od zmoknięcia raczej nic strasznego się nie stanie. Jeśli po zmoknięciu maja stać w przewiewie dobrze byłoby troszkę podsuszyć - czyli tak jak zrobiłaś zebrać wodę z sierści ( są specjalne "końskie" ściągaczki) rozetrzeć np. sucha słomą albo kawałkiem jakiejś szmaty, ew. przykryć kocem ale nie wpadajmy w przesadę. W Panderozie konie - jeśli nie ma klientów- cały dzień spędzają na dworze bez względu na pogodę. Jeśli pada zabierane są do stajni raczej dla tego że mokrego konia nie należy siodłać, nie dla tego żeby unikać moknięcia w ogóle. Żal mi tych wszystkich wydelikaconych stworzeń z ze sportowej stajni , które kawałek od stajni do hali pokonują zawinięte w derki ( albo i w stajni w derkach stoją) a na trawę nie sa wypuszczane bo „śnieg i za zimno” – przy temperaturze powyżej zera!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 15:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj tak u nas leje , że psa żal wypchnąć na dwór.
Dlatego moje dzisiaj stały.
Wczoraj za to , przemoczył je padający śnieg.
Obydwóch roztarłam wiechciami słomy i poprzykrywałam kocami polarowymi do całkowitego wyschnięcia.
Uważam , że polar jest najlepszy. Nie wchłania wody ( a przynajmniej nie w takich ilosciach ) , przepuszcza powietrze , a jednocześnie utrzymuje ciepło.
Być może też źle robię. Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
Teodora
rumak
rumak


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 610

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 15:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jezeli chodzi o parametr pt. temperatura, to kiedys trafilam na ciekawy artykul dr Deb Bennet. w sieci gdzies sie chyba zgubil (wraz z zamknieciem starej wersji forum na jej stronie), ale jest u mnie w blogu: http://teolinek.blog.pl/archiwum/?rok=2006&miesiac=1 w notatce "Deb Bennet o koniach i ekstremalnych temperaturach"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 15:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakoś nie znalazłam tego artykułu Embarassed
Wczorajszym śniegiem to zupełnie nie przejęłam się.
Koń zreszta był suchy, natomiast kuc ma gęstą, długą sierśc, która pod wpływem wilgoci kręci sie i wygląda jak baran Very Happy - oczywiście był mokry.
Kuba natomiast ma dosyć rzadką sierść , zwłaszcza białą.
Z tym kolorem to sa problemy- zawsze jest cienka - grzywa też.
Zimową ma właściwie tylko w brązie- najwięcej na bokach i brzuchu.
I właściwie o niego bardziej mi chodzi.
Niby zawsze stały na dworzu, ale w poprzednim miejscu miały się gdzie schronić, a na łące mam niskie drzewka bez liści .
Będę zaglądać do nich częściej i sprawdzę.
Okrycie Kuby kocem, nie jest łatwe, bo on boi się nowych rzeczy zwłaszcza na zadzie, a w boksie przy dwóch robi się ciasnawo. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hadriana
rumak
rumak


Dołączył: 18 Maj 2005
Posty: 667
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 18:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Raczej nie powinno się okrywać mokrych od deszczu koni i z rozcieraniem też nie należy przesadzać. Na deszczu moknie tylko wierzchnia warstwa sierści, woda nie dociera do skóry. Dopiero jak zaczniecie okrywać i mocno rozcierać, ryzykujecie przemoczenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 19:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedyś ktoś pisał... chyba Urwis? O przemaczaniu i przegrzewaniu i okrywaniu różnymi rzeczami... chyba chodziło o to, że jak się okryje konia, to pod kocem się zrobi za ciepło i potem on się przeziębi? Coś też było porównywane do okrywania kocem kogoś w przemoczonym ubraniu. Ale to jakieś stare dzieje Szkapowe... no i Urwisa dawno nie ma Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Leti=)
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 305

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 20:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w stajni w której jeżdże jeśli konie sie zmocza to poprostu mają dokładane więcej słomy do boksów i to im wystarcza bez rozcierania bez okrywania... no chyba że sa już TOTALNIE mokre to wtedy ściągana jest woda ściągaczką.. co o tym myślicie?
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Rzepek
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 167

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 20:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie problemem jest wygrzebywanie spod śniegu zamarznietej trawy - boję się o kolkę. No, ale mustangi też jedzą zamarznietą trawę. Arabka nie umie kopać ( widać, ma to w genach, bo na pustyni sniegów nie za dużo), ale ślązaczka ryje jak górnik, dokopie sie do trawy i obie żreją.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Nie. 05 Lis. 2006, 21:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam , że nie w temacie... ROTFL
Cytat:
ale ślązaczka ryje jak górnik,
Laughing Laughing
Rzepek poprawiłaś mi humor ...wyobraziłam to sobie.. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon. 06 Lis. 2006, 09:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzepek napisał:
U mnie problemem jest wygrzebywanie spod śniegu zamarznietej trawy - boję się o kolkę. No, ale mustangi też jedzą zamarznietą trawę. Arabka nie umie kopać ( widać, ma to w genach, bo na pustyni sniegów nie za dużo), ale ślązaczka ryje jak górnik, dokopie sie do trawy i obie żreją.


To ślązaczka jest podobna do kuca Laughing

Jak poszłam je okryć, to dopiero się Weksel uśmiał Rolling Eyes
Założyłam mu gustowną narzutkę futrzastą- Kuba jak to zobaczył, to wyskoczył w górę, o mało nie rozwalił stropu.
Kuc oczywiście ani drgnął- ale musiałam go rozebrać, ze względu na panikę konia.
Weksel wykorzystał niecnie,że nie zamknęłam za sobą drzwi i natychmiast wyparował na deszcz.
Za nim, choc niechętnie Kuba.
Za 15 min zaczęło tak lać,że poszłam je wgonic do stajni.
Ale.. miały mnie głęboko w poważaniu Twisted Evil
Właśnie znalazły resztki chwastów, a kon jadł tzw"jaskółcze ziele" Shocked
Ale codziennie żrą trawę zmrożoną- głównie kuc, bo koń ogryza maliny i drzewka Sadomaso
Przez te 10 min wpędzania je, przemokłam tak,że jestem przeziębiona, a one żywiutkie i już siedzą na łące.
A udało mi się je zwabic do stajni dopiero za pomocą owsa.
Więc koniom deszcz, nawet ulewny, nie przeszkadza, w przeciwieństwie do mnie Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Pon. 06 Lis. 2006, 09:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moę chciał się uspokoić po przeżytym szoku. Shocked
A serio nie powinnaś pozwolić , żeby to tam rosło. Nawet sucha roślina jest trująca .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon. 06 Lis. 2006, 09:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O dziwo, nic mu rano nie było Smile
A jedzą tak dziwne rzeczy,że człowiekowi do głowy nie przyjdzie,ze można to zjadać.
Najbardziej zszokował mnie widok , jakie jabłka one jedzą.
Jak zbierałam na zimę, to wszystkie zgniłe odrzucałam.
A one potem wchodziły pod drzewa i właśnie takie zjadały, mimo,że miały i dobre
Shocked
Kuc na łące, pierwsze kroki kieruje pod jabłoń i szpera, może jeszcze trafi mu się zgniłe, mimo,że podaję im dobre Rolling Eyes
Ale jaskry, których kilka było na łące, skrzętnie omijały
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Pon. 06 Lis. 2006, 15:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

guli napisał:
A udało mi się je zwabic do stajni dopiero za pomocą owsa.


No widzisz Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Pon. 06 Lis. 2006, 16:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oset jest jedzony chętnie przez konie.Podnosi mlecznośc klaczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group