Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zdrowy jak koń ;]
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 12:27    Temat postu: Zdrowy jak koń ;] Odpowiedz z cytatem

W bardzo wielu wątkach pojawia się ten problem.
Zdrowia , a raczej jego braku.
Przeważnie dotyczące aparatu ruchu, oraz przewodu pokarmowego i rzecz jasna psychiki.
Przypuszczam ,że sami mamy ogromny udział w tych problemach.
Ale nie chodzi o to ,zeby sobie "wytykać", to rozważania natury ogólnej.
Skąd biorą się wszystkie zdrowotne problemy koni?


Główną przyczynę widzę w niedostatecznej wiedzy właścicieli i użytkowników koni.
Tylko skąd tę wiedzę czerpać? Myślę
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 12:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. w innym wątku napisał:
Wszyscy Polacy zawsze byli najlepszymi lekarzami i ekonomistami. Ostatnio - dodatkowo - wszyscy posiadacze koni są najlepszymi ujeżdżaczami.

O tyle więc przyznaję Ci rację. Ale Twoje ostatnie pytanie jest chyba retoryczne? Gdyby przypadkiem nie, to odpowiadam:
z teorii i praktyki.

Na szczęście uchowało się jeszcze trochę starych, prawdziwych nauczycieli. Nie brakuje też ich następców, chociaż nie stoją na każdym rogu. Od nich można wysłuchać teorii jak też nauczyć się praktyki. Natomiast jeśli chodzi o samą teorię - gdzie się jej uczyć, czy chociażby dowiadywać się o niej - to przecież nie będę się wygłupiał wymieniając. Rolling Eyes
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 13:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
T.B. w innym wątku napisał:
Wszyscy Polacy zawsze byli najlepszymi lekarzami i ekonomistami. Ostatnio - dodatkowo - wszyscy posiadacze koni są najlepszymi ujeżdżaczami.
to przecież nie będę się wygłupiał wymieniając. Rolling Eyes


To co dla Ciebie jest tak oczywiste, dla mnie wcale nie jest Trudno

Przypominam, że chodzi o zdrowotność konia , a nie o ujeżdżenie.
Właściwie, to o użytkowanie.
Teoria- mówisz.

Jest tyle róznych szkół np dotyczących żywienia.
Jesli chodzi o sposób uzytkowania , to przeważnie same ogólniki.
Co to znaczy "lekka praca" , czy "zapewnic koniowi ruch"
Jedna godzina dziennie, dwie, trzy ... jaka praca.?
Każdy koń jest inny , ale żaden nie poskarży się , co mu dolega.

Nauczyciele- znaczy kto?
Weterynarze ?

A może obowiązuje zasada , że ileś koni trzeba "zepsuć" , żeby nauczyć się Myślę
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 13:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

guli napisał:
A może obowiązuje zasada , że ileś koni trzeba "zepsuć" , żeby nauczyć się Myślę

Nie w naszej części Europy. Znaczy się - u nas nie obowiązuje. Bo to, że wielu taką zasadę stosuje, to już inna sprawa.

Nie wyhodowałem jeszcze żadnego konia ale nie sądzę, żeby były różne szkoły żywienia na przykład. Przy czym za różne szkoły nie uważam tego, że jeden sypie cały owies, a drugi sypie gnieciony.

Co znaczy to czy tamto - możeszsz dowiedzieć się z Naszej Szkapy i innych źródeł internetowych, książek i czasopism, filmów i telewizji, od znajomych i nieznajomych w stadach, stadninach i stajniach. I pewnie to jeszcze nie wszystko.

Ponieważ każdy koń jest inny i nie poskarży się, co mu dolega - za chów i hodowlę, także za ujeżdżanie i inne takie, powinni brać się tylko fachowcy. Reszta powinna konie tylko "użytkować" - to znaczy, na przykład, ładnie konika wyczyścić, osiodłać i sobie na nim pojeździć.

Cytat:
Nauczyciele- znaczy kto?
Weterynarze ?

A chcesz się uczyć weterynarii? W takim razie tak, weterynarze.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
nie sądzę, żeby były różne szkoły żywienia na przykład.

Bardzo smieszne. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym psuciem koni skojarzyło mi się to, co opisuje J. Fillis. Za jego czasów, żeby zostać ujeżdżaczem trzeba było zaczynać w bardzo młodym wieku, będąc chłopcem. I to konie "psuły" (czasem "na amen") paru chłopców zanim jeden dożył bycia fachowcem.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Koń jest od nas w pełni zależny.W tym co jada,ile,gdzie mieszka,jak jest uzytkowany i jak wypoczywa,jaki sprzęt ubiera,jak jest pielęgnowany.
Jak dziecko.
Nasze błędy opłaca utratą zdrowia.
Rekreantów to tez dotyczy-wystarczy za mocno popręg zaciagnąć.Albo siodło źle założyć.
Tylko rekreant płaci i wychodzi i nie widzi co narobił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Montana napisał:
Koń jest od nas w pełni zależny..


Fakt.
Mam pytanie do tych, którzy własne konie trzymają w pensjonacie.
Opieracie się na wiedzy właściciela stajni dotyczącej żywienia, czy sami decydujecie?
Szukacie pasz wlaściwych dla swojego konia, czy tradycyjnie, to co dają w pensjonacie , czyli siano, owies
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.havens.pl/
http://www.pavo.pl/
http://www.marstall.com.pl/oferta.html
To tak spod dużego palca o szkołach żywienia koni.
Oczywiście,że masz rację Guli-są szkoły-przeróżne.Są katedry żywienia zwierząt na każdej AR.Żywienie ma kluczowe znaczenie.W RR obserwujemy już 4 pokolenie źrebiąt i bardzo wyraźnie widać wpływ żywienia w hodowli.
Ale,ja się może ni znam. Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
Reszta powinna konie tylko "użytkować" - to znaczy, na przykład, ładnie konika wyczyścić, osiodłać i sobie na nim pojeździć.


I uważasz ,że ta reszta nie wpłynie na zdrowotnosc uzytkowanego konia?

Cytat:

A chcesz się uczyć weterynarii? W takim razie tak, weterynarze.


O wpływie użytkowania konia na jego zdrowotnosć powinien wiedzieć najlepiej weterynarz.
Czy powinniśmy uczyć się u niego ?

Wcale nie chcę byc weterynarzem- chcę tylko umieć rozpoznać niepokojące objawy , albo umiec zapobiegać urazom
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas w pensjonacie jest jakaś rama żywieniowa dla koni.Te hodowlane,sportowe mają swoje tajniki.
Nasze,jeśli chcemy -dostają wedle życzenia właściciela konia zmodyfikowane.Na boksie jest kartka i można sobie wypisać. A wspólnie dyskutujemy co i jak korzystając z doświadczenia każdego z nas.
No i patrzymy na konie-i pytamy je o zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy uczyc się od lekarza weterynarii? Trochę tak,trochę nie.Jestem lekarzem weterynarii od lat 20 i wielu rzeczy nauczyłam się od posiadaczy zwierząt.Lekarz wie o chorobach,nie każdy jeździ konno,nie każdy sam hoduje konie.Czasem ,pytany do bólu jesli nie wie-to cos na odczepnego zmyśli.
Od lekarza ja bym się uczyła np.o profilaktyce chorób.Szczepienia,odrobaczanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W hodowli KAŻDEGO gatunku zwierząt , największym " problemem " jest żywienie i jego wpływ na rozwój zwierząt.
W szkole praktycznie wszystkie przedmioty " zawodowe " , były związane z tym zagadnieniem ...
U mnie w stajni pensjonatowej trudno mówić o hodowli. Właściciele mają jedną klacz ( obecnie tuż przed wyźrebieniem ) , i dwie klaczki po niej ( 2 latka i prawie roczniak )... jednak w kwestii żywienia korzystają z rad długoletniego hodowcy koni.
Moje dwa wałkonie skazane są na mój " zdrowy rozsądek ". Twisted Evil
Ale ja także korzystam z literatury , z wiedzy znajomych i weterynarza.

A co do karmienia przyjęte jest , że właściciel konia decyduje , jak , czym i w jakich ilościach ...
_________________
" I jak ten głupiec u mądrości wrót stoję i tyle wiem
com wiedział wprzód"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Montana
Masz rację z weterynarzami.
W moich okolicach większosc zajmuje się ( czyli ma praktykę) małymi zwierzętami, lub typowo gospodarskimi; krowy, świnie.


Jeszcze jedna sprawa nasunęła mi się.

Sporo osób kupiło konia i natychmiast zaczyna leczenie go.
Czemu tak jest?
Robią nam konie "na złość "?
Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 14 Mar. 2007, 15:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Sporo osób kupiło konia i natychmiast zaczyna leczenie go.
Czemu tak jest?

Może już chore kupiono?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group