Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ujeżdżanie konia i przygotowanie do tego
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Sob. 21 Lip. 2007, 18:46    Temat postu: ujeżdżanie konia i przygotowanie do tego Odpowiedz z cytatem

Sytuacja przedstawia się tak, że w stajni, do której jeżdżę, jest młody ogierek. Niestety jego właściciel, to typowy "rolnik", że tak to ujmę. No do prawdziwego hodowcy mu napewno daleko. Otóż właściciel konia chce go zacząć zajeżdżać jesienią. Ogierek ma półtora roku. Wiem, to o wiele za wcześnie. Jednak on praktykował już takie zajeżdżanie i wiem, że moje czy kogokolwiek innego protesty na nic się nie zdadzą. Dlatego zwracam się do Was z pytaniem, czy jestem w stanie jakoś pomóc młodemu. Uwiebiam tego źrebca, kocham z nim przebywać, coś z nim robić. Niedawno chciałam zacząć bawić się z nim metodami naturalnymi. Jednak doszłam do wniosku, że należy mu się jeszcze dzieciństwo. No niestety dzieciństwo już niedługo zostaie mu odebrane. Nie chcę go zostawiać samemu sobie, by właściciel mógł ot tak, "z marszu" zarzucić mu siodło na grzbiet, założyć ogłowie i jazda do pracy. Czy można go jakoś do tego przygotować? Jak z młodym pracować? Jakie ćwiczenia zacząć wykonywać, by do jesieni oswoił się z tym, że od przyszłego roku będzie koniem rekreacyjnym? Proszę o jak najbardziej wyczerpujące odpowiedzi na moje pytanie. O metodach zajeżdżania też proszę pisać. Z góry dziękuję za pomoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Nie. 22 Lip. 2007, 16:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę że ten brak odpowiedzi to może być wymowne milczenie Wink
Może zapytaj na forum wyścigowym, oni mają jakieś sposoby żeby utrzymać takie źrebaki w jednym kawałku mimo wszystko (przynajmniej część z nich).
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Nie. 22 Lip. 2007, 19:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmartwił mnie ten brak postów na zadane przeze mnie pytanie. Nikt nie chce pomóc czy nikt nie umie? Czyżby opisana sytuacja była całkiem beznadziejna? Powinnam odpuścić i nic nie robić? Ailusia, może mogłabyś mi polecić jakieś forum, o którym piszesz? Albo cokolwiek innego, co mogłoby pomóc?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Nie. 22 Lip. 2007, 22:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest to forum: www.finisz.pl/ Gdyby koń miał być podjeżdżany w wieku 3 lat, to poleciłabym ci oczywiście naturalne zabawy, ale w takiej sytuacji lepiej byłoby zadbać o bardziej fizyczne kwestie. Nie da się nadrobić dwóch lat rozwoju fizycznego w kilka miesięcy, ale są jakieś odżywki, suplementy. Jest trening interwałowy. Z ziemi oczywiście. Zawsze możesz robić to na bardziej "naturalną" modłę, jak wiesz co masz robić. Ktoś kiedyś mówił że podjeżdżanym koniom daje się taki preparat żeby stawy się nie posypały. Bardzo to dobrze świadczy o tym podjeżdżaniu Confused ale nie pamiętam co to dokładnie jest.
Możesz na przykład prowadzić go na dłuuuuuugie spacery w ręku, z bieganiem razem, to wyrabia kondycję i mięśnie. W międzyczasie możesz przyzwyczajać do wszystkiego co go w życiu spotka. Zresztą jedna Szkapowiczka tak spaceruje ze źrebaczkiem Smile gdzieś tu jest o tym wątek.
Podobno uniwersalnym odczulaczem są balony - jak przyzwyczaisz do balonów o różnych kształtach i kolorach, to będzie nieustraszony Laughing
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ailusia dzięki że chociaż Ty nie zostałaś obojętna Smile
Szkoda tylko, że nikt więcej nie zaiteresował się tematem. A problem jest poważny. Właściciel ogierka wyznaczył już osobę mającą ujeździć konia. Dziewczyna ta jeździ około 4 lata. Myślę, że ma dosyć dobre podejście, jednak z tym młodym nigdy nie nawiązywała żadnego kontaktu. Teraz z polecenia właściciela chce ogierka szybko do siebie "przekonać". Narazie przebywa z nim na padoku, jednak nic więcej. A ja nie wiem, czy nawet, jeżeli zacznę jakoś pracować z młodym, to czy on to później skojarzy przy pracy z osobą ujeżdżającą? Czy będzie na zasadzie "ja sobie, ona sobie"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 09:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepiej się dogadajcie, we dwie osoby zawsze łatwiej Smile a jeśli chcecie z koniem pracować osobno, to ty ucz innych rzeczy, a ona innych, wtedy nie będziecie mu tak bardzo mieszać w głowie.
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 10:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm może tą rozmową uda się ruszyć temat? Wink
W każdym bądź razie, ja nie jestem w stanie ujeżdżać młodego. Mogę co najwyżej pracować z nim z ziemi. Podejrzewam, że dziewczyna ujeżdżająca go nie zamierza tego właśnie robić. Idę o zakład, że właściciel kupi siodło i cały sprzęt i po prostu któregoś dnia powie, że już czas na dosiadanie. I ot tak ta dziewczyna wsiądzie.
Może ja faktycznie powinnam odpuścić całkowicie? Zmienić stajnię?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 13:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak masz możliwość, to zmień... właściciel też ma możliwość zrobić wszystko jak trzeba, a najwyraźniej nie chce Wink nie on pierwszy i nie ostatni.
Jak chcesz z koniem robić cokolwiek, chociażby przyzwyczajać do baloników - też dobrze, jemu tylko wyjdzie na dobre a ty się czegoś nowego nauczysz. W szkółkach raczej nie ma takiej możliwości, niestety.
Spacery z koniem to też miła rzecz Smile chociaż źrebaczka oczywiście trzeba tego nauczyć - tu przepis Hadriany:

http://naszaszkapa.pl/vademecum/joinup/hempfling.html

a raczej Hempflinga Razz
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No nie ukrywam, że Tobie, droga Ailusiu jestem niezmiernie wdzięczna za okazane zainteresowanie moim problemem i udzielenie odpowiedzi (jest jaka jest, ale zawsze coś, bo starałaś się pomóc). Zawiedziona jestem zerowym odzewem tych doświadczonych, tych znających się na koniach, tych doskonale jeżdżących, tych, którzy wypowiadają się w tematach bardzo błahych, tych, co piszą doskonałe rady w wielkich problemach. Po prostu nie wiem jak to skomentować...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Avelcia
masztalerz
masztalerz


Dołączył: 18 Maj 2005
Posty: 821
Skąd: Puszcza

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 20:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli nie wiesz, jak skomentować, to zwyczajnie nie komentuj.

Ja ze swojej strony na twój problem odpowiedziałabym krótko: nie wiesz, jak się za to zabrać, to lepiej się nie zabieraj, bo działając po omacku więcej można popsuć niż zdziałać dobrego. Z właścicielem konia nie wygrasz, a na podstawie zadawanych pytań można wnosić, że jeszcze długie lata nauki przed tobą. Lepiej zostaw to bardziej doświadczonym od siebie i zacznij przyzwyczajać się do myśli, że w stajniach rekreacyjnych ujeżdżony trzylatek to norma.
_________________
"(...)żyjemy na świecie bez jakiegoś szczególnego celu.
Rzecz w tym, by próbować być wesołym. Radość śmiertelnika to wyzwanie rzucone bogom."

Fernando Savater
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Madzia:)
źrebak
źrebak


Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 10

PostWysłany: Pon. 23 Lip. 2007, 21:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hej! to co przeczytałam mnie zszokowało! nie mam pojęcia co temu facetowi to głowy przyszło żeby tak młodo zajeźdżać konia.... Mad sądzę że brak odpowiedzi świadczy o tym że nikt nie wie co w takiej sytuacji zrobić... ja też nie wiem.... ja próbowałabym dalej apelować do sumienia właściciela i do jego rozsądku... poszukaj aktykułów, w książkach o wieku zajeżdżania koni i poprzyj swoje słowa nimi, bo zdeformuje mu się cały szkielet znam konia który miał trochę ponad 2 lata i został zajeżdżony to jak do nigo podejdziesz kiedy jest bez siodla to widzisz gołym okiem jak jest zdeformowany kręgosłup, zad i wszystko po kolei... walcz o tego konika i pogadaj z instruktorkami czy ludźmi którzy się znają na koniach i którzy mogliby ewentualnie z facetem pogadać...

Życzę powodzenia..... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Wto. 24 Lip. 2007, 10:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Phantom Lord napisał:
Zawiedziona jestem zerowym odzewem tych doświadczonych, tych znających się na koniach, tych doskonale jeżdżących, tych, którzy wypowiadają się w tematach bardzo błahych, tych, co piszą doskonałe rady w wielkich problemach. Po prostu nie wiem jak to skomentować...
Mam wrażenie, że tobie się widzi jakieś lonżowanie z wypięciem czy coś w ten deseń. W twojej sytuacji spacery i baloniki wystarczą aż nadto, jak nie wierzysz to spróbuj. Na forum wyścigowym powinnaś dowiedzieć się przede wszystkim jak pracuje karuzela dla koni. Wbrew pozorom jest to zupełnie niegłupi pomysł, nawet ma swoje korzenie w starożytności Wink głupie jest tylko to, że kręci się w kółko.
Dlatego radzę spacery. Niestety w takich sytuacjach jest wielkie prawdopodobieństwo że "chciało się dobrze, a wyszło jak zwykle". Widzisz, już pojawił się nowy wątek o młodym ogierku Razz
Poza tym, nie udawaj że na Szkapie nie ma czego czytać na ten temat Wink

Szkolimy młodego konia

chociażby. Wyszukiwarka się kłania.
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Sro. 25 Lip. 2007, 13:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wyszukiwarka się już kłaniała wcześniej. Przed samym zalogowaniem przeszukałam całe multum forum. Ten temat też czytałam. Tyle, że tam chodzi o starszego konia w temacie. A ja chciałam zapytać o zajęcia typowo dla tak młodego konia.
A co do mojej poprzedniej wypowiedzi... Po niej przynajmniej ten temat choć trochę ożył Wink Więc była przydatna.
Pozdrawiam wszystkich czytających i komentujących.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Pon. 30 Lip. 2007, 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to się cieszę że chociaż tyle Wink swoją drogą, niedawno zapoznałam się (trochę też z góry) z sześcioletnią klaczą, która nigdy nie była do tej pory dosiadana, ani w ogóle za wiele nie uczono jej też z ziemi. Pomijając fakt, że niektórzy uważają, że koń nie powinien wcześniej chodzić pod siodłem, przede wszystkim podobała mi się dojrzałość emocjonalna u tej klaczy, jeśli można tak powiedzieć. Była bardzo zrównoważona i skupiona na tym czego od niej chcemy, mimo że niewiele z tego zrozumiała Wink ale tu oczywiście zawiódł czynnik ludzki Cool inaczej niż u mojej klaczki, która wszystko uważa za zabawę (włącznie z ubieraniem czapraka, który założyła sobie na głowę). Na pewno częściowo to wynik mojej "metody", ale też jej wiek ma na to wpływ. Wszystko, czego jej uczę, to nowa zabawa. Oczywiście tak powinno być, ale dorosłe konie jednak są bardziej dojrzałe, nawet jeśli też uczone metodami pozytywnymi - czyli nie jest to wynik "zamknięcia się w sobie" z powodu stosowania kary.
Oczywiście psychika trzylatka jest jednak zupełni inna niż u 1,5 rocznego konia. Nawet zastanawiam się czy nie poczekać z wsiadaniem jeszcze jeden rok, czy dłużej. Głównie przekonała mnie "dojrzałość" tej sześcioletniej klaczy. Oprócz tego, wygląd grzbietu takiego konia też za tym przemawia. Ogólnie budowa ciała.
A żeby nie brakowało części "ku przestrodze" Wink - artykuł Millera, tego co wymyślił inprinting:

http://www.wildhorserescue.org/miller.htm

Był też artykuł, którego za Chiny nie mogę znaleźć... a bardzo mi się rzucał w oczy kiedy Avra miała dwa lata Cool ktoś pisał też o szkodliwych skutkach zbyt wczesnej jazdy i było zdjęcie dwuletniej klaczy, która oprócz tego urodziła jeszcze źrebaka i miała strasznie zdeformowany kręgosłup, aż wyglądało na fotomontaż. Może ktoś pamięta gdzie to jest?
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
weroniczka212
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 254

PostWysłany: Czw. 02 Sie. 2007, 15:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja teraz pracuje z 5 letnim konikiem,który jest w trakcie zajeżdżania,W jego przypadku trzeba wziąść też pod uwage że bedzie to koń sportowy .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group