Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ujeżdżanie konia i przygotowanie do tego
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 13:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hadriana napisał:
Co oznacza "fizyka"?

Myślę, że nie chodzi o prawo Archimedesa tylko o możliwości fizyczne konia. Smile
(Taka zbitka: psychika - fizyka. Zajrzyj do podlinkowanej przeze mnie wypowiedzi Kwiatkonia.)
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 13:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hadriana napisał:
pełne skostnienie chrząstek wzrostowych ma u konia miejsce dopiero około 5 roku życia

A u ludzi?
Czy sport dzieci i młodzieży powinien być zakazany? Czy tornistry powinni za dziećmi nosić rodzice?


Jasmina napisał:
A bieganie po torach zostawia ślady na zdrowiu koni- i temu nikt zaprzeczyć nie może.

Każdy może zaprzeczyć - jeśli zechce. Keep smiling

Nie zapominaj (nie zapominajcie), że pełna krew angielska, to rasa wyhodowana tylko i wyłacznie do wyścigów. Do niczego więcej. Mówienie w tym wypadku, że wyścigi im szkodzą, to jakby powiedzieć, że koniowi pociągowemu szkodzi ciągnięcie wozu.

Po drodze okazało się też, że folbluty świetnie nadają się do uszlachetniania innych ras. W związku z tym wyścigi zaczęły pełnić także rolę selekcyjną. Podobną rolę spełniają wyścigi w przypadku arabów (nawiasem mówiąc - jak wiadomo - "angliki" pochodzą od arabów Oh! ). Należy tylko żałować, że coraz modniejsze są araby-zabawki zamiast prawdziwych koni, których dzielność jest sprawdzana między innymi na wyścigach.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
hadriana
rumak
rumak


Dołączył: 18 Maj 2005
Posty: 667
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 14:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
hadriana napisał:
pełne skostnienie chrząstek wzrostowych ma u konia miejsce dopiero około 5 roku życia

A u ludzi?
Czy sport dzieci i młodzieży powinien być zakazany? Czy tornistry powinni za dziećmi nosić rodzice?


Oczywiście, że nie, ale obciążenia powinny być adekwatne do możliwości organizmu. Takie, żeby wpływały korzystnie na jego rozwój, a nie były przyczyną urazów i zniekształceń.
_________________
petycja do FEI kontra rollkur: http://www.ipetitions.com/petition/fei/index.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 14:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc tak... jeśli chodzi o ten artykuł, o którym wspomniałam.
Po pierwsze, dzieci w wieku do 16 roku życia mają zakaz pracy fizycznej; m.in. noszenia ciężkich rzeczy. Koń w wieku 4 lat jest odpowiednikiem 16 letniego dziecka.
Z tym można oczywiście dyskutować, raz, że przelicznik jest często różny, a dwa, że dzieci przed 16 rokiem życia często noszą wcale ciężkie tornistry; ja np. miałam zakaz noszenia więcej niż kilogram i był z tym ogromny problem, zwłaszcza że w "tamtych czasach" nie było szafek na książki, przynajmniej w mojej szkole.
Jednak, jak twierdzą autorzy, "nasi przodkowie" przestrzegali tej reguły; np. wojsko brało konie nie młodsze niż czteroletnie (chłopaki z Wiednia nawet starsze, chyba 5-6 letnie).
Dalej jest o tym, dlaczego ten wiek jest optymalny. Już źrebaczek potrafi biegać za mamą, ale kości nie są jeszcze uformowane, przymominają chrząstkę. Z czasem w kościach odkłada się coraz więcej wapnia. Zanim kość przestanie rosnąć na długość, między nasadą kości długiej, a jej trzonem, znajduje się warstwa chrząstki. Z czasem chrząstka jest zastępowana tkanką kostną. Proces kostnienia każdej kości zależy od obciążenia, jakiemu podlega.
Wiek w którym kostnieją poszczególne części szkieletu jest taki:
Szkielet osiowy:
czaszka: 3-4
kręgosłup: 5
kość krzyżowa: 10
Szkielet obwodowy:
kończyny: 3-3,5
obręcz biodrowa: 4-4,5
kość łonowa: 6
Z tego wniosek, że:
- koń nie może wykonywać wysiłku fizycznego do 3-4 roku (włącznie z lonżowaniem)
- można zacząć krótką jazdę począwszy od 4-4,5 roku
- koń może być w pełnym zebraniu począwszy od 6 roku
- poważny wysiłek fizyczny, jak np. skoki szkolne, jest dopuszczalny od 10 roku życia

Teraz o wcześnie dojrzewających rasach. Zgodnie z anatomią, wzrost kości i zębów jest powiązany. Zęby ras "wcześnie dojrzewających" rosną tak samo, jak ras "późno dojrzewających". Dzięki temu można określić wiek zwierzęcia. Więc kości ras "wcześnie dojrzewających" szybciej rosną na długość, ale osiągają skostnienie w tym samym czasie. Do tego, stawy też podlegają przeciążeniom. Więc koń na którym zaczęto jeździć zbyt wcześnie, będzie niedorozwinięty; cechy genetyczne nie rozwiną się prawidłowo (np. wzrost).
To widać w sporcie; normalnie koń w wieku 10-15 lat dopiero zaczyna osiągać pełnię swoich możliwości, podczas gdy w sporcie często jest już zużyty. Takie konie startują, ale wymagają leczenia, terapii, znieczuleń, itd. Nie osiągają optymalnego wieku 30-40 lat.
Nevzorovy uczą wszystkiego z ziemi, więc wprowadzenie utrudnienia w postaci siodła i jeźdźca powinno tylko zwiększyć zainteresowanie konia danym ćwiczeniem. Jeśli z jeźdźcem koń robi coś gorzej niż bez, to znak że nie został tego nauczony wystarczająco dobrze z ziemi.
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 16:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jasmina napisał:
W ramach "teoretyzowania" moge chętnym przesłać artykuł o kostnieniu koni. Chętni podać maile


To właśnie ten artykuł, którego nie mogłam znaleźć, tylko miałam go po angielsku Very Happy więc to, co ja napisałam, to jest streszczenie streszczenia streszczenia, a to, czego mi się nie udało przetłumaczyć, to płytki wzrostu Wink
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Whizzy666
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 138
Skąd: Hell

PostWysłany: Nie. 05 Sie. 2007, 22:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Elita nie była ujeżdżana prze z emnie..iwogóle u mnie w stajni..gdzieś na pomorzu,gdzie specjaliści się tym zajmują.

Elita miała wtedy 2,5 roku...teraz ma 2,9, ujeżdżona jest d 4 miesięcy, i jeszcze nikogo celowo nie zrzuciła. Bała sie dzisiaj strasznie opon,ale jutro musimy jeszcze popracować nad tym by się nie bała.

A co ciekawego dodam....niedawno lonżowałam ją...bez lonży i bata...odziaływałam na nią machaniem ręką głosem i klepaniem w udo(moje) czy klaskaniem Very Happy

Mi się wydaje,że to kiedy chcemy ujeżdżać konia zależy dużo od jego rasy...
Koń fryzyjski-pojętny i nadzwyczaj inteligentny uczył się w wieku 2,5 roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Wto. 07 Sie. 2007, 11:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że ten artykuł też jest ciekawy:
http://www.konie.biz/modules.php?name=News&file=print&sid=560

(Gdyby źle się wyświetlał, trzeba przestawić kodowanie na: Europa Środkowa (ISO) )
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Wto. 07 Sie. 2007, 11:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo wszystko jestem ciekaw, skąd w takim razie to się wzięło:
Cytat:
Teoretyczne założenia programu w pełni uwzględniały specyfikę rasy arabskiej. Późniejsze dojrzewanie tej rasy wpływało na branie do treningu koni 2,5-letnich (nie 1,5- rocznych, jak w pełnej krwi), rozpoczynanie startów dla 3-latków (nie 2-latków), od połowu sezonu, a nie od początku.

http://www.inr.edu.pl/naukprak/zwierzeta/chmiel/index.htm
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Wto. 07 Sie. 2007, 14:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hoho! Jaka tu dyskusja pod moim tematem się rozkręciła Smile To nic, że troszkę odbiegła od głównego pytania, ale wybaczam Wam, gdyż młody wciąż ma wolne, z czego się niezmiernie cieszę. Po cichu liczę, że jednak panu rolnikowi (nie używam tego po to, by kogoś obrazić, tylko by podkreślić, że nie jest to prawdziwy hodowca koni a jedynie ktoś, kto ma własne gospodarstwo rolne, gdzie trzyma konie) odwidzi się ujeżdżanie młodego w tym roku. A po zimie coś się wymyśli Wink Miejmy nadzieję...
To pozdrawiam wszystkich i czekam na dalsze posty Smile
Upiorny Władca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Wto. 07 Sie. 2007, 14:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aha zapomniałam napisać (bo pytanie chyba było skierowane do mnie Wink ) że młody to obustronny sp Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Wto. 07 Sie. 2007, 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B., to jest ten sam artykuł o którym pisała Jasmina i którego ja szukałam. Jaki ten internet mały Wink autorką jest doktor Deb Bennett a to jest link do angielskiej wersji:
http://www.equinestudies.org/knowledge_base/ranger.html
chyba "pierwszej", bo wygląda na to że to jest jej strona. Zresztą w tym samym dziale znajduje się kilka innych ciekawych artykułów.
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Ailusia
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 1478
Skąd: Wroclaw.

PostWysłany: Sro. 15 Sie. 2007, 13:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden ze sposobów na źrebaczka: klikanie + parelliowanie + freestyle zabawa Wink zwróćcie uwagę, jak ładnie źrebaczek nauczony dobrych manier:

http://www.youtube.com/watch?v=qfUb6Q0il14
_________________
www.klikerlab.pl - o szkoleniu zwierząt za pomocą nagród.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
kudłaty_durnowaty
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 183
Skąd: Mikołów (Śląsk)

PostWysłany: Czw. 16 Sie. 2007, 07:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam jestem zdecydowanie za wariantem jeżdzenia po ukończeniu 3, a jeszcze lepiej 4 lat. Aczkolwiek musze się przyznać, że na swojej małej (ma 2,5 roku) już siedziałem, bo nie wytrzymałem. :/
Ale tylko na oklep jak stała i troszkę w stępie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Jan_Osik
koniuszy


Dołączył: 18 Maj 2005
Posty: 635
Skąd: Konin

PostWysłany: Czw. 16 Sie. 2007, 20:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Phantom Lord napisał:
To nic, że troszkę odbiegła od głównego pytania.

Wiesz co... Nie ma dobrej na nie (na Twoje pytanie) odpowiedzi i im szybciej to zrozumiesz - tym lepiej.
Zastanawiam się tylko, dlaczego pytasz, jak "zrobić" tego źrebaka, a nie o to, jak wytłumaczyć "rolnikowi" niestosowność jego wobec zwierza planów...
T.B. linkował interesujący i ważny artykuł. Nie jedyny to tekst tutaj podpowiadany.
Czytałaś? Nadal zamierzasz "zajeżdżać"?
_________________
Zwyczaje twego plemienia nie są prawami natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Phantom Lord
źrebak
źrebak


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 11

PostWysłany: Pią. 17 Sie. 2007, 09:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze, nie ja będę zajeżdżać tego konia.
Po drugie, nie pytam o to, jak przemóić właścicielowi do rozumu, gdyż wiele osób próbowało i wiem, że to nic nie da. W stajni pojawiali się nie tylko trenerzy z innych ośrodków, tłumaczyli to także doświadczeni jeźdzcy, osoby z kręgu stałych bywalców stajni, a także ludzie całkowicie obcy, przychodzący na jazdy i tylko trochę znający się na koniach. Jednak właściciel już zajeżdżał konie w tym wieku (lub niewiele starszym) i jak do tej pory nie miał z tymi końmi problemów, więc to go utwierdziło w przekonianiu, że "tak jest okej". I na nic nie zdadzą się tłumaczenia moje, czy kogokolwiek innego.
Za przykład podam jedną klacz z naszej stajni. Miała 1,5 roku gdy właściciel rozpoczął ujeżdżanie. Nie wiem dokładnie, ile to trwało, jednak kobyłka przez kilka lat chodziła w naszej szkółce. Cały czas miała stałą opiekunkę (obecnie instruktorkę jeździectwa i studentkę zootechniki), która rok temu ją kupiła. Oprócz tego, że klacz jest trochę niższa od swoich rodziców (matka pochodziła również od nas) to żadnych innych problemów zdrowotnych nie ma. I jasne jest, że wszyscy (łącznie z jej obecną właścicielką) mają za złe tak wczesne "wprowadzenie w dorosłość" panu rolnikowi, jednak już nic do niego nie trafi.
Dlatego wolę zapytać Was, jak rozpocząć pracę z młodym, niż żeby jego właściciel pewnego dnia kupił mu cały sprzęt, siodło zarzucił na grzbiet i jazda do pracy. Bo wiem, że nie ma innej osoby w naszej stajni z większym od mojego doświadczeniem, która miałaby czas i ochotę na przygotowanie młodego.

P.S.: Od dziś zaczynamy odbudowywanie wzajemnego zaufania i, być może, krótką pracę na lonży.

Pozdrawiam,
Upiorny Władca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group