Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sadyzm?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
contessa116
źrebak
źrebak


Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 20
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 19:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za wsparcie. Ostatnio miałam nawet okazję porozmawiać z tą panią na temat jej metod i okazało się, że użyła wypinaczy za radą trenera. Byłam w szoku ale z drugiej strony, znając metody "twardej ręki " ww przestałam się dziwić. Rany, jak wielu ludzi jeszcze nie zdaje sobie sprawy z krzywdy jaką wyrządza zwierzętom w swoim przekonaniu będąc "lepszymi" , bo ludźmi i posiadającymi patent na nieomylność, bo to głupie, uparte zwierzaki i trzeba je batem, wynalazkiem a rozum śpi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
Misia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 20
Skąd: Berlin

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja mysle ze wiekszosc tych ludzi dokladnie wie co robi.
o robia wszstko zeby kon jako urzadzenie dzialal.
to przykre ale tak jest.

wedlug mnie wypinacze powinno sie stosowac tylko do lazowania i dla poczatkujacych z latajaca reka, zeby kon mial chociasz jakies oparcie.
_________________
pozdro

Misia

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aluta
rumak
rumak


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 989
Skąd: Kościan

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 22:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sadyzm nr 2, z pewnością...
Właśnie wróciłam z zawodów i jestem co najmniej zniesmaczona, zszokowana i w ogóle, chyba nawet przestraszona. nie wiedziałam, że TAKIE dwu-nożne istoty też istnieją. sytuacja wyglądała tak:
przed p. instr z mojej stajni startował facet na siwym. patrzę na debila (przepraszam, za określenie, ale jak przeczytacie dalej, to uznacie, że napisałam w wersji bardzo 'light') a ten tak piłuje konisia, że biedakowi głowa w jedną i drugą stronę jak tkającemu - facet ciągnie prawą lycke, koń dotyka jego prawej łydki (nie przesadzam!), ciągnie lewą wodzę - koń dotyka pysiem lewej łydki faceta! Shocked co najmniej skandal! dobra, przymróżyłam oko. okazało się, że idiota stoi koło naszego koniowozu. patrzę, a ten w stój (!) piłuje tego konia nadal, piłuje i piłuje, z dennym komentarzem 'wolno', albo 'super' jak już udało mu się biedaka złamać. my na głos: co on robi? co to ma być? biedny koń! - facet NIC Shocked . stępował takim stępem, no takim wiecie - koń złamany, jego kroczek jest minimalny, zero rozejścia, wynagrodzenia po konkursie! widział, że komentujemy, zresztą nawet słyszał. schował się za trajlerek, to my tam biegiem i patrzymy co wyprawia, a facet stoi schowany i biedakowi jeźli po tych zębach. co gorsza - w pysiu pojawiła się krew... nie wiem dlaczego nie podeszłam i nie powiedziałam: ej facet, co Ty robisz? zsiadaj i wypierniczaj! , ale prawdopodobnie zabrakło mi odwagi, czy coś. strasznie mi z tym głupi, mam wyrzuty sumienia. przecież mogłam zadzwonić na policję, katowanie zwierząt jest karalne, prawda?! a facet - nagle zsiada z takiego złamanego konia, puszcza go, a koń sam wchodzi do przyczepki Shocked . gość go zamyka, wchodzi z boku żeby rozsiodłac i dumny z siebie, pogwizduje sobie pod nosem z radości. poczym poszedł do sklepu po 'udanych zawodach/treningu' i z uśmiechem, pogwizdując wrócił do samochodu.

ja naprawdę nie wiem, jak to nazwać stałam naprzeciwko pysia tego konia, miałam łzy w oczach. mówiłam niby do koleżanek, ale patrząc w stronę faceta, na głos, bez ogródek. widocznie, trzeba było bezpośrednio, trzeba było, ale pojęcia nie mam, skąd u mnie ta blokada. widocznie ze słowami: 'co ten facet robi? przecież jego to boli! co za paranoja, żal!' spotyka się codziennnie...
_________________
"Gdyby konie umiały kwiczeć jak świnie, wielu jeźdźców i instruktorów pouciekałoby z ujeżdżalni gdzie pieprz rośnie!"
Wojciech Mickunas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
konik13
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 258

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda że nie zadzwoniłaś na policje Sad jeśli on go trenuje co dziennie to wole nie widzieć mordki tego konisia Ryczy moja siostra skończyła zootechnikę i pokazywała mi kiedyś zdj. koni którym ktoś włożył drut kolczasty do pyska zamiast wędzidła Sad masakra! Takim ludziom za kare zrobić to samo, ehhh szkoda nawet to komentować bo zdrowo myślący człowiek nie zrobił by czegoś takiego zwierzęciu...
_________________
Konie, 8 cud świata...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 20
Skąd: Berlin

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 23:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak jak juz pisalam wszyskto zeby urzadzenie wygladalo ladnie na zawodach z pyskiem przy piersi Strzelam!


http://www.youtube.com/watch?v=lMqS1DTShNE&feature=related

mistzyni olimpijska tez tak robi. a FEI nie rejaguje na to. co ci policja pomoze??? to my jezdzcy musimy reagowac i tepic takich ludzi.
_________________
pozdro

Misia

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aluta
rumak
rumak


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 989
Skąd: Kościan

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 23:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to nie było coś takiego jak jeździ Anky Neutral
w ogóle, zobacz stęp Anky. widać, że koniowi 'puściły' mięśnie, rozluźnił się. a tu pisałam o innym przypadku ;/
_________________
"Gdyby konie umiały kwiczeć jak świnie, wielu jeźdźców i instruktorów pouciekałoby z ujeżdżalni gdzie pieprz rośnie!"
Wojciech Mickunas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
Misia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 20
Skąd: Berlin

PostWysłany: Nie. 07 Gru. 2008, 23:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tam nie ma nic luznego.

mi chodzi o sposob w jaki ona go ciagnie i nie respektuje jego pyska o rollkur ktory jest praktykowany coraz czesciej.
_________________
pozdro

Misia

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Magda Pawlowicz
roczniak
roczniak


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 89
Skąd: okolice Wroclawia

PostWysłany: Pon. 08 Gru. 2008, 17:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przypadek brutalnego traktowania konia na zawodach nalezy zgłosic głównemu sędziemu(albo jakiemuś innemu którego się złapie). Teoretycznie zawodnik za znęcanie się nad koniem może być ukarany...Praktycznie niestety widuje się brutalność na zawodach aż nazbyt często i niestety nikt na to nie zwraca uwagi....
Ale to nie znaczy że tak powinno być. Zwłaszcza jeśli koń miał pokaleczony pysk to jest to coś co można by zgłosić i sędzia POWINIEN zareagować. Z drugiej strony jeśli koń sam wchodzi do przyczepy to jednak świadczy że ma zaufanie do człowieka....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
aluta
rumak
rumak


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 989
Skąd: Kościan

PostWysłany: Pon. 08 Gru. 2008, 21:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Magda, masz absolutną rację.
moje zachowanie było w tym przypadku szczeniackie.
a koniowi naprawdę się zdziwiłam... jak sam wszedł. dziwne, nie?
_________________
"Gdyby konie umiały kwiczeć jak świnie, wielu jeźdźców i instruktorów pouciekałoby z ujeżdżalni gdzie pieprz rośnie!"
Wojciech Mickunas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
aluta
rumak
rumak


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 989
Skąd: Kościan

PostWysłany: Pon. 08 Gru. 2008, 23:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NOWOŚĆ :
wracałam innym samochodem, niż trenerka i dzisiaj się dowiedziałam, że ona poszła do sędziów. skutek jeszcze mi nieznany...
_________________
"Gdyby konie umiały kwiczeć jak świnie, wielu jeźdźców i instruktorów pouciekałoby z ujeżdżalni gdzie pieprz rośnie!"
Wojciech Mickunas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
korek
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 11
Skąd: Janikowo koło Poznania

PostWysłany: Pon. 08 Gru. 2008, 23:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Według mnie każdy przypadek wygięcia łba konia pod kątem większym niż 80st w stosunku do podłoża wygląda tragicznie i pomimo, że oglądam często urywki z zawodów w ujeżdżeniu, z takim samym obrzydzeniem to oglądamXD poprostu nie mogę się przełamać w myśleniu, jakie to krzywdzące i nienaturalne:D ale moze to tylko moja wyobraźnia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Magda Pawlowicz
roczniak
roczniak


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 89
Skąd: okolice Wroclawia

PostWysłany: Wto. 09 Gru. 2008, 23:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale prawidłowo ustawiony koń ujeżdżeniowy powinien mieć nos ZBLIŻONY do piony i NIGDY nie powinien za ten pion przechodzić. I mnie się też rollkur nie podoba i wielu znanym zawodnikom-którzy otwarcie krytykują Anky...Natomiast jest faktem że na zawodach zwłaszcza niskiej rangi widzi się dużo koni pozawijanych-tylko że tak NIE powinno być. Ale wiem też z własnej praktyki-startuję w ujeżdżeniu-że wszystko zalezy od sędziego-są niestety tacy którym się takie pozawijane konie podobają....Ale jak trafi się na naprawdę dobrego sędziego to on widzi całą sylwetkę konia jego impuls i pracę zadu-a tu już nie da się koniowi przyciągnąć głowy do klaty i na tym nie stracić. To widać na filmach z Anky-jak koń jest przeganaszowany to praca zadu jest wyraźnie gorsza i jakość ruchu też. Nie można stwierdzić że każdy koń ujeżdżeniowy chodzi zawinięty....bo jest na szczęście równiż u nas parę osób które wiedzą jak być powinno....Ale problem jest głębszy-i jest nim ogólnie poziom naszych sędziów, również etyczny, ich stosunek do koni i zawodników. Np wiele razy widziałam na zawodach kulawe konie-i znajomy sedzia ujeżdżeniowy wytłumaczył mi dlaczego. Otóż sędzia który by chciał wyrzucić takiego konia ryzykuje protest a przepisy nie przewidują możliwości odesłania konia na ponowny przegląd weterynaryjny....I tyle...PZJ wyciera sobie gębę dobrem konia wstawiając Kodeks postępowania z koniem do kazdych propozycji a patrzy przez palce na to że startują chore konie....Zwłaszcza na kilkudniowych zawodach często na 2-3 dzień konie są po prostu kulawe-i wszycy udają że problemu nie ma......
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Misia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 20
Skąd: Berlin

PostWysłany: Sro. 10 Gru. 2008, 14:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to jest to czego ja nie rozumie.

dziewczyna ze stajin starowala na zawodach w skokach klasy L na koniu ktory na stawie skokowym mial wielka napuchnieta rane i nikt jej uwagi nie zwrocil, a weta na tych zawodach nie bylo.
jak wrocila do stajni dostala taki opieprz ze przez dwa tygodnie sie nie pokazywala.
ale to nie zmienia faktu ze kontole zdrowotne na zawodach (regionalnych) jest za slaba zeby efektywnie chronic konia.



p. czy w polsce nie musi byc weta na zawodach?
_________________
pozdro

Misia

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Magda Pawlowicz
roczniak
roczniak


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 89
Skąd: okolice Wroclawia

PostWysłany: Sro. 10 Gru. 2008, 18:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teoretycznie musi. Z praktyką bywa gorzej.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
aluta
rumak
rumak


Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 989
Skąd: Kościan

PostWysłany: Sro. 10 Gru. 2008, 21:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ostatnio przeganaszowane konie zdarzają się coraz częściej. wiara nawet na parkurach tak jeździ. trenerka mi ostatnio mówila, że koń powinien być dość wysoko ustawiany, żeby jego najwyższym pktem nie był środek szyi, a nos w pionie, lub nawet trochę przed. także tego u Anky naprawdę nie sposób jest skrytykować ;/ my na takie konie mówimy, że są "zrolowane".
_________________
"Gdyby konie umiały kwiczeć jak świnie, wielu jeźdźców i instruktorów pouciekałoby z ujeżdżalni gdzie pieprz rośnie!"
Wojciech Mickunas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group