Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pękające kopyta:(((((((((
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bleid23
źrebak
źrebak


Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 43

PostWysłany: Sro. 26 Sie. 2009, 23:26    Temat postu: Pękające kopyta:((((((((( Odpowiedz z cytatem

Moja klacz ma problem z pękającymi kopytami . Tata bardzo ja pilnuje często kuje i nie obcina kopyt za dużo aby było do czego podkowy przybić 2 razem . Lecz klaczce pękają kopyta przodnie . Nieraz bywa tak że od środka kopyta prawie w cale nie ma a co się z tym wiąże kłopot z przybiciem podkowy . Oraz długo trzeba męczyć się z wbijaniem ufnali aby ja to czasem nie zabolało . Może znacie czym można smarować kopyta aby nie pękały i się nie kruszyły ???????????????? Bardzo proszę o pomoc .

My smarujemy tzw.dzieheć chyba tak się to piszę jest to żywica z bodajże sosny z dodatkiem witamin , strasznie to śmierdzi lecz skuteczne . Lecz może znacie coś lepszego .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mela
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 463
Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw. 27 Sie. 2009, 01:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurcze, u nas w stajni dziegieć stosowany był wtedy gdy kopyta były zagrożone gniciem. Dziegieć ładnie i dość szybko wysuszał nadgniłe miejsca.
Na pękające kopyta stosowaliśmy preparatu nawilżające i natłuszczające.

A doraźnie to spróbuj kilka razy dziennie (po kilka minut) spłukiwać kopyta wodą z węża. Dzięki temu wciągną trochę wilgoci. Po spłukiwaniu kopyta winno się natłuścić. Natłustka zapobiegnie zbyt szybkiemu odparowaniu wilgoci. Możesz to zrobić zwykłym olejem roślinnym.
Przedstawiłam Ci działanie bardzo, bardzo doraźne ale wiadomo, że szybsze i skuteczniejsze byłoby zastosowanie specjalnych preparatów, z tym, że nie wiem jak u Ciebie z dostępem do sklepów jeździeckich lub do aptek weterynaryjnych.
Pewnie nie zaszkodziłoby aby weterynarz obejrzał kopyta bo może to nie brak wilgoci jest powodem łamliwości/pękania. No i zakładam, że te kopyta pękają mimo należytej dbałości o ich czystość.

Pewnie gdzieś na forum był już temat pękających kopyt ale nie zaszkodzi przypomnieć sobie, więc mam nadzieję, że inni też się odezwą. Smile
_________________
... i rzekł do człowieka : oto daję ci przyjaciela szybkiego jak wiatr...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
jasmina
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 499
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: Czw. 27 Sie. 2009, 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może troche "dziwna" metoda ale... sprawdź czy ściana kopytowa nie jest zbyt długa i czy nie pwstają na niej przeciążenia. To częsta przyczyna pękania kopyt. dot ego zaprzestałabym kucia ktore ściane osłabia, a zamiast tego zainwestowała w buty dla koni. Wypuszczaj konia na rose, i pilnuj kształtu kopyta- prawidłowe werkowanie jest bardzo ważne.
_________________
Jasmina
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
bleid23
źrebak
źrebak


Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 43

PostWysłany: Czw. 27 Sie. 2009, 20:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zapewniam was że co do kucia jest bardzo prawidłowe . Co do butów to raczej nie gdyż ta klacz trochę pracuje nie wiem czy by one zdały egzamin. A odnośnie sklepów to za bardzo nie ma Sad weterynarze są ale to partacze i nawet bym ich o radę nie poprosił bo by to mogło się źle skończyć hehe .
Boże kto takich matołów dopuścił do tego fachu . Spróbuje z tym olejem i wodą . Dzięki za odpowiedzi i czekam na kolejne Cool ROTFL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
konik13
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 258

PostWysłany: Czw. 27 Sie. 2009, 21:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bleid23 napisał:
zweterynarze są ale to partacze i nawet bym ich o radę nie poprosił bo by to mogło się źle skończyć hehe .
Boże kto takich matołów dopuścił do tego fachu . Spróbuje z tym olejem i wodą.


Ja to się na kopytach nie znam ale co do weterynarzy... w mojej okolicy jest jeden "specjalista" od koni, jak przyjeżdża zaszczepić moją mordę to modle się żeby go nie zabił tą igłą Shocked
_________________
Konie, 8 cud świata...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Czw. 27 Sie. 2009, 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dziegieć strasznie wysysza koputa i przez to mogą pękać pozatym nie smarujesz nim kopyta tylko puszkę kopytową jeśli smarowałaś nim kopyta to masz odp. a swoje pytanie ja polecam green hoof http://konik.com.pl/sklep,1321,,,03,,pl-pln,317511,0.html

jest świetny i mi przy 5 koniach starcza prawie na rok raz w tyg. wystarczy smarować
Możesz też smarować codziennie olejem do tego żeby nawilżyć kopyto
i do paszy biotynkę
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 11:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

klaudusia1015 napisał:

Możesz też smarować codziennie olejem do tego żeby nawilżyć kopyto


Olej nie nawilża, tylko natłuszcza!

Do nawilżania służy woda , a najlepiej codzienna poranna rosa.
Każdy tłuszcz zapobiega właśnie nawilżaniu , więc skąd takie pomysły? Co Ty na to?

Pękające kopyta to problem w żywieniu , podłożu i złemu werkowaniu, oraz właśnie pokuwaniu .

I nie pisz, że koń ma kopyta robione bardzo dobrze, bo nie pękałyby.

To poza złym żywieniem najbardziej prawdopodobna przyczyna.
Zły balans kopyta, zostawianie długich ścian , długiego pazura, złe skątowanie.
Kopyto powinno pracować całą podeszwą , w tym strzałką , nie ściany powinny dźwigać cały ciężar konia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bleid23 jeśli smarujesz pękające kopyta dziegciem to wydaje mi się że problem może tkwić w tym
dziegieć jest silnie wysuszający a latem zależy oczywiście od podłoża nie używa się go prawie wcale
dieta owszem ale wystarczy kupić biotynę i po miesiącu widać efekty a tak na marginesie drożdże piwne są dobre na kopyta choć to dziwnie dla niektórych może się wydawać można raz na jakiś czas zalać owies odrobiną piwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Szalona
rumak
rumak


Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 651
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja również zaprzestałabym kucia i smarowania dziegciem. Dobre werkowanie, poranna rosa, od czasu do czasu jakiś smar do kopyt i biotyna do jedzenia + witaminy.
_________________
Megi :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
bleid23
źrebak
źrebak


Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 43

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słuchajcie nie mogę zaprzestać kucia bo koń co dziennie chodzi po asfalcie a bez podków to klapa . A co do rosy to bzdura po rosie jeszcze bardziej pękają ludzie , ten sposób to dla koni na padokach a nie roboczych .
będę próbował kremami--------- witaminy sól to jest Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mela
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 463
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 22:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bleid, gdzieś pisałeś o szacunku dla konia. Pytałeś co to jest.
Czy dbałość o jego kopyta to przypadkiem nie przejaw szacunku?
Koń z poobłupywanymi kopytami na wiele się nie zda. Po obłupanych kopytach przyjdzie zniekształcony chód, potem dojdzie zwyrodnienie stawów lub coś podobnego. (nie znam kolejności co po czym siada)
Czy nie lepiej odstawić go od pracy, zaleczyć kopyta i dopiero potem pracować nim?
Wie, wiem. Pewnie zaraz napiszesz, że on musi pracować bo do pracy został kupiony.
Więc - albo .................. albo. Wybór należy do właściciela. Tylko szkoda, że koń nie może mówić.
_________________
... i rzekł do człowieka : oto daję ci przyjaciela szybkiego jak wiatr...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
klaudusia1015
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 275

PostWysłany: Pią. 28 Sie. 2009, 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mela zgadzam się w 100% (co do konsekwencji najpierw siadają stawy po czym dochodzi zniekształcony chód)
co do rosy daje dużo ale na suchym terenie jeśli macie dość wilgotny teren można sobie to odpuścić ale gdyby któryś z moich koni miał problemy z kopytami na pewno nie odstawiała bym tego na później tylko od razu działała

tylko są osoby które kochają konie i są osoby które tylko lubią jazdę konną zależy od ciebie co zrobisz ale jeśli zależy ci na koniu to nie widzę wielkiego problemu odstawić go od pracy ewentualnie przestawić na delikatniejsze podłoże nie wiem do czego jest wykorzystywany zwierzak 2 tyg. powinny starczyć żeby niewielkim kosztem doprowadzić go do porządku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
bleid23
źrebak
źrebak


Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 43

PostWysłany: Nie. 30 Sie. 2009, 22:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słuchajcie koń ma tylko trochę od szczerbane kopyta a nie nie wiadomo ile
koń chodzi dobrze nie kuleje itd . To wiem że to są tylko rogi . Koń chodzi co 2 dzień z mlekiem tzn tata jest wozakiem mamy 5 letnią klacz i 2 letnią klacz . 2 latka to tylko się bawi przy wozie ie ciągnie . Tak więc nie da rady się odłożyć starszej gdyż nie było by czym ciągnąć wozu .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mela
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 463
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie. 30 Sie. 2009, 22:32    Temat postu: Re: Pękające kopyta:((((((((( Odpowiedz z cytatem

Nie jestem pewna, ale to chyba nazywa się "mieszanie w zeznaniach".
Najpierw napisałeś:
bleid23 napisał:
Moja klacz ma problem z pękającymi kopytami ..... Nieraz bywa tak że od środka kopyta prawie w cale nie ma ...... Bardzo proszę o pomoc ...

A teraz bagatelizujesz:
bleid23 napisał:
... słuchajcie koń ma tylko trochę od szczerbane kopyta a nie nie wiadomo ile ...... To wiem że to są tylko rogi ...

Nie wiem, nie znam się, jestem zarobiona ale nic mi się tu nie zgadza. W związku z tym wycofuję się z dyskusji.
_________________
... i rzekł do człowieka : oto daję ci przyjaciela szybkiego jak wiatr...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
bleid23
źrebak
źrebak


Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 43

PostWysłany: Pon. 31 Sie. 2009, 10:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no fakt zgadzam się trochę się i ja za kręciłem . Już to wyjaśniam bywało tak że klacz miał więcej wyszczerbane lecz teraz już jej odrosło kopyto i ma mniej . Chciałem się dowiedzieć czy macie jakieś sposoby aby temu zaradzić nie chciałem wywołać na forum wojny hehe, przepraszam nie gniewajcie się na mnie Sad

A co do tego ---Nieraz bywa tak że od środka kopyta prawie w cale nie ma ...... to może trochę to za bardzo wyolbrzymiłem jak by w cale nie było to jak by ta klacz mogła chodzić Sadomaso yyk!
raz jest trochę więcej wyszczerbane a raz mniej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group