Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Loża Szyderców
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 52, 53, 54, 55  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasmina
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 499
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: Pią. 08 Sie. 2008, 14:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

łydka w skoku ucieka do tyłu. brak kontaktu, za bardzo idziesz do przodu.
na jednym zdjęciu z "ujeżdżeniowania" sie tez łydka uciekłaRazz
ręce czasemt roche za nisko
_________________
Jasmina
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
koniaraa2
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 406
Skąd: z paczki żelków.

PostWysłany: Pią. 08 Sie. 2008, 17:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leti, fajno że wróciłaś Very Happy
tylko widzisz... tutaj teraz nie ma za bardzo kto poprawiać.

zdjęcia superaśne i wooogóle, od zawsze podobaja mi sie twoje czapraczki i komplety Smile
ja tam swoich 3 gryszy nie dorzucam, ja sie nie znam Keep smiling
_________________
<Dymek> Mucha w Playboyu. <3
<Monia4> lupa detektywa w kaczorze donaldzie <3
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pią. 08 Sie. 2008, 22:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

koniaraa2 napisał:
tutaj teraz nie ma za bardzo kto poprawiać.

Każdy może powiedzieć co widzi, a inni mogą z tym się zgodzić albo dyskutować. Wzajemne ocenianie się to też dobre ćwiczenie.

A to, że parę osób się na nas wypięło - i szkoda, że tak - to już inna sprawa. Trudno
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
busch
źrebak
źrebak


Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 32

PostWysłany: Pią. 08 Sie. 2008, 23:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leti, coby ci tu napisać. Może tak:
1. skoki:
-ręce; wcale nie jest tak, że im więcej wodzy oddasz, tym lepiej. Zapewne najazd robisz na napiętej wodzy i tylko w skoku rzucasz, czym zaburzasz równowagę konia i dekoncentrujesz go. Oddajesz wodze koniowi tyle, ile ci wyciągnie z ręki. To proste- rozluźniasz łapy, obniżasz na szyję i w skoku koń sam ci ciągnie rękę do przodu tyle, ile potrzebuje. "Samowolnie" nie próbuj oddawać wodzy bo tylko utrudnisz zadanie koniowi
-ogólna postawa; odnoszę wrażenie, że tendencja jest jak z tą ręką. Sama cośtam kombinujesz z tym półsiadem zamiast pozwolić koniowi ci powiedzieć ile masz się podnieść. A uwierz mi, że powie ci. Nie skacz, koń ma skakać, ty masz mu nie przeszkadzać i czekać na niego. Bądź bardziej bierna.
2.po płaskim:
-kontakt; bardzo niestabilny, na jednym zdjęciu siwa wygląda jakby ci wyciągała wodze z ręki, na innym może i łeb nie jest w chmurach czy maneżowym piachu ale brak konia na tym wędzidle, powinnaś go tam bardziej dopchnąć
-ogólna postawa; całkiem w pompkę aczkolwiek brak usadzenia w siodle i po sposobie, w jakim ten kuń pod tobą idzie, również ten dosiad jest nieskuteczny i mało wpływający na konia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
dzastina14
roczniak
roczniak


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 95
Skąd: okolice opola

PostWysłany: Sob. 09 Sie. 2008, 10:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja juz sie dawno tez nie oddzywałam:D pierwsze co Leti to zazdroszcze ci czarno rózowych bryczesów, są zajefajne:D po drugie ładnie siedzisz w siodle wszystko pieknie ładnie, ale w skokach jest problem, nie stawaj całym ciałem w strzemionach przy skoku, oprzyj sie na kolanach udach i tylko leciutko tyłek do góry jakies 10-15 cm, po drugie za mało sie pochylach do przodu przy skoku, nie ma takiej jakby lini twojej z koniem, ja własnie to ćwicze teraz i chyba juz jest ok:) chodzi o to ze musisz sie tak jakby prawie ze połozyc na jego szyi ale nie dosłownie, zeby nie było, no i te nieszczesne nogi w tyle które są wynikiem wychodzenia przy skoku tyłkiem za przedni łęk, poza tym widac ze niezła z ciebie uczennica, szczupła i w ogóle postawna wiec nauka ci pewnie ładnie idzie:) koniki zajefajne:) Supcio:*
_________________
w zyciu piękne są tylko chwile... spędzone w siodle... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
siwa123
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 186
Skąd: Wieluń

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 20:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzastina14 a najlepiej, żeby w tym skoku pocałowała konia między uszy, prawda? Rolling Eyes Wtedy będzie bardzo zgrana z linią szyi... Confused

Jak czytam takie coś to zaczynam się bać, że ktoś naprawdę posłucha Shocked
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 20:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie trzeba całować. Wystarczy tak:


(Wojciech Mickunas na odcinku steeplechase. Skok - jeśli można tak nazwać - wyścigowy.)


(Jan Mickunas - zwyczajny konkurs skoków.)


Zdjęcia podkradłem Trenerowi Mickunasowi - ale uczciwie się przyznałem. Confused
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
bozenka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 164
Skąd: Krępiec k.Gdańska

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 20:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam się nie zgadzam ani z jedną, ani z drugą. Bez obrazy oczywiście Wink
Po pierwsze sylwetka Leti podczas skoku na pewno jest nieodpowiednia. Chodzi o to, że Leti tak bardzo chce dobrze skakać, że aż przedobrzyła z tym półsiadem, co bardzo ładnie określiła busch:
busch napisał:
Sama cośtam kombinujesz z tym półsiadem zamiast pozwolić koniowi ci powiedzieć ile masz się podnieść. A uwierz mi, że powie ci. Nie skacz, koń ma skakać, ty masz mu nie przeszkadzać i czekać na niego. Bądź bardziej bierna.

Wracając jednak do tego, co napisała siwa123. Domyślam się, że był to komentarz odnośnie
dzastina14 napisał:
chodzi o to ze musisz sie tak jakby prawie ze połozyc na jego szyi
Być może troche niefortunnie to określiła, bo gdyby nie przesadzony półsiad nie byłoby aż tak źle, ale domyślam się o co mogło dzastinie chodzić. Zresztą można spojrzeć na zdjęcie Kwiatkonia z wątku "Strach przed upadkiem", dlatego ja też radziłabym się troszeczkę pochylić do przodu - bez całowania. Całowanie po jeździe Very Happy
_________________
Bożenka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
bozenka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 164
Skąd: Krępiec k.Gdańska

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i T.B mnie uprzedził Wink
_________________
Bożenka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uznajmy remis. Pisaliśmy równo, tylko ja pierwszy wysłałem. Smile
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
siwa123
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 186
Skąd: Wieluń

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem to co opisuje dzastina14 to jeden z podstawowych błędów przy skokach, przynajmniej tych niższych. W skoku należy unieść tyłek z siodła i lekko się pochylić a nie od razu rzucać koniowi na szyję. Przy wyższych skokach taka postawa jest w pewnym sensie wymuszona ale jeśli ktoś skacze 50-60 i tak rzuci się na szyję to będzie to wyglądało conajmniej dziwnie i na pewno zaburzy to koniowi równowagę.


Tu akurat przeszkoda spora ale słowa dzastiny14 odebrałam właśnie jako takie coś.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bozenka napisał:
dzastina14 napisał:
chodzi o to ze musisz sie tak jakby prawie ze połozyc na jego szyi
Być może troche niefortunnie to określiła,

Trochę niefortunnie.
Jednak powiedziała właściwie, że "chodzi o to ze musisz sie tak jakby prawie ze połozyc na jego szyi ale nie dosłownie, zeby nie było". Nie każdy jest od razu Profesorem Miodkiem ale wystarczy trochę dobrej woli, żeby zrozumieć "co autor miał na myśli".

(Ta uwaga - ma się rozumieć - nie dotyczy Bożenki.)
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
bozenka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 164
Skąd: Krępiec k.Gdańska

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie. Wszystko zależy od interpretacji.
Przytoczony przez ciebie przykład to zdecydowanie przesadzone pochylenie się do przodu i praktycznie rzucenie się na szyję konia. Ja nie odebrałam tak słów dzastiny, dlatego wcześniej się z Tobą nie zgodziłam.
Z niczym nie można przesadzać w żadną stronę, trzeba to po prostu wyczuć, a Leti jeszcze sporo do tego brakuje.
Oczywiście jak sama piszesz wszystko zależy od wysokości przeszkody i przede wszystkim naszych umiejętności, dlatego radziłabym popracować Leti na półsiadem. Poskacz parę przeszkód prawie całkowicie biernie - to może pomóc wyeliminować zbytnie unoszenie się nad siodłem.
_________________
Bożenka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
dzastina14
roczniak
roczniak


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 95
Skąd: okolice opola

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 21:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale ja mówiłam ze ja sie pochylam jak ja skacze przynajmniej 90-115 wiec to raczej tak powinno byc, kto sie wychyla przy pół metra, nawet sie nie zdąży, co wy mnie tu wrabiacie, nie powinno sie byc prostym przy skoku, chodziło mi o to ze nie zeby lezec, tylko tak bardziej sie wychylic zeby to jakos wyglądało, a nie jak kołek i koń bez przesady kto tu mówi o całowaniu!!
_________________
w zyciu piękne są tylko chwile... spędzone w siodle... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
busch
źrebak
źrebak


Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 32

PostWysłany: Nie. 24 Sie. 2008, 22:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wychodzicie ze swoją dyskusją ze złego punktu. Nie zadawajmy sobie pytania; jak wysoko mam się podnieść w skoku? Tylko; w jaki sposób zadziałać przed skokiem, żeby w skoku dać się poprowadzić koniowi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 52, 53, 54, 55  Następny
Strona 53 z 55

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group