Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Naturalność a rasy prymitywne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zurawka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 148
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KasiuK. Witam, i mam pytanie, bo chyba nie rozumiem (dziś ciężko mi się myśli...). Ja nie jestem żadnym zaklinaczem i może to stąd niezrozumienie. Co masz na myśli pisząc o prowokowaniu elementów walki podczas zabawy? Ja robię wszystko, aby gasić w zarodku jakiekolwiek próby konfrontacji ale w sposób zrozumiały dla konia. Jeśli młody, rozbawiony ogierek podbiega i próbuje mnie skubnąć - udaję, że łapię za przednie nogi zmuszając go do odskoczenia w tył, w myśl zasady - kto panuje nad nogami przeciwnika ten jest górą. Jeśli któryś kręci się przy wsiadaniu - niech się kręci, to on łazi a ja stoję (aż mu się znudzi), zasada jw. Jeśli któryś nie czeka na swoją kolej przy wchodzeniu do stajni (szanuję ich układy stadne i znam hierarchię w stadzie) - wypędzam na zbity pysk i musi zostać sam, aż zdecyduję, że zgrzeczniał tj. odpędzam od stada. Jak najbardziej zgadzam się, że podstawy wychowania należą się każdemu - prymitywnemu i gorącokrwistemu. To właśnie ta nauka mimochodem - w boksie musi się przesunąć bo akurat ścielę - zabawa w jeża. Jednakże wg. mnie rasy prymitywne (hucuły ale i koniki, bo z nimi miałam też do czynienia) kiedy się podporządkują, uznają nas za "konia alfa" - to duszą i ciałem, i nie ma już znaczenia czy chcemy na niego wsiadać, zabrać na samotny spacer po szeleszczącej folii czy np. popływać. Konie innych ras, te, z którymi ja mam do czynienia wymagają metody małych kroczków - jak połączenie to połączenie ale nie np. kąpiel w rzeczce. To potem, a potem następne elementy. Nie wiem czy to kwestia temperamentu, bo najbardziej temperamentne hucuły podporządkowały się szybko (temperament to mają raczej arabski). Tak więc podsumowując - wg. mnie oczywiście - aby osiągnąć te same efekty u obu typów koni uważam, że z hucułami jest chyba nawet szybciej a na pewno bezpieczniej. Nadmieniam, że żaden z naszych hucułów, na których stosujemy te metody nie stracił ani impulsu, ani iskry ani temperamentu.

Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zurawka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 148
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 17:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nirwana, to głównie do Ciebie! Super, że się zgadzamy co do tego, że nie taki hucuł straszny jak go malują! I że koń najlepszy to samodzielnie wychowany hucuł. I że Was też Wasze konie lubią! Proszę wygłaskać i wymiziać! Do rzeczy - ja się nie przejmuję, że starszy koń, z rozwiniętym instynktem stadnym na początku mnie ignoruje w round-penie, że łypie za stadem. Po jakimś czasie zrozumie, że stado to ja lub Ty - cierpliwości, dużo zmian tempa i kierunków oraz to, co pisałam wcześniej - jak się da - odizolować i wychodzić samemu, oddzielnie. To trwa, ale u nas zdziałało cuda. Proste, ale skuteczne.
Co konia-psa, to jak by ta kobyła mogła to by spała na dywaniku przed łóżkiem. Do domu właziła, wyżerała cukier z cukierniczki, kiedyś zeżarła warzywa na zupę. Wyżerała też psie chrupki, mizerię z cebulą oraz kradła i darła ścierki do naczyń. Chowała się pod stół myśląc, że jest psem. Nie lubi towarzystwa koni, uważa że to niewychowane buraki i przedkłada nade wszystko towarzystwo ludzi. Niczego się nie boi, przegania obcych - ludzi, psy, koty, bociany z wybiegu. Gdy była młodsza - uciekała (konie były na hotelu) i goniła grzybiarzy po lesie, ale to w celach towarzyskich wyłącznie. Kiedyś adepci ułaństwa postanowili konia "położyć". I położyli, tyle, że nie mogli podnieść. Po pół godzinie uznali, że skręcili kobyle kark i polecieli po weterynarza, no to jak koniec zabawy to zwierzątko wstało i sobie poszło. Potem okręciła się drutem kolczastym jak baleron i czekała wrzeszcząc aż przyjdziemy i uratujemy - nie miała nawet draśnięcia. Ostatnio przypięła się na 4 godz. kantarem do ogrodzenia i też nas wzywała na pomoc - nie ucierpiało ani ogrodzenie ani koń. Nie da sie jej lonżować - połączenie po 2 krokach. To, że za nami łazi to małe piwo, ona jest niepocieszona jak się ją zostawia z tymi burakami, ona chce z nami. Bawi się w ganianego - tj. my ganiamy, ona ucieka, uprawiamy skiring błotny za ogonem, dobra zabawa to też zawiązanie koszuli na oczach - ciuciubabka. Domaga się zainteresowania, jakiegokolwiek, może być cokolwiek, np. jazda konna. Takiego egzemplarza jeszcze nie widziałam, przedziwny koń, z bardzo twardym charakterem, który nigdy nie traci zimnej krwi, nie histeryzuje, z ogromnym temperamentem ale posłuszna i z bezwarunkowym szcunkiem dla nas. I co z nią robić? Czy ona myśli że my jesteśmy końmi, czy że ona jest człowiekiem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 18:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak myśli.Czy wychowywała się jako źrebię z innymi końmi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zurawka
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 148
Skąd: lubelskie

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 19:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Montana, ale w którą stronę myśli? Że jest człowiekiem, czy że my jesteśmy końmi? Bo nie mogę tego rozgryźć? To prawda, nie wychowywała się ze źrebakami, ale z dwoma dorosłymi klaczami hc. Mimo wszystko - czy to uzasadnia niechęć do koni w ogóle - także do matki i drugiej, "ciotki"? Choć z drugiej strony, z perspektywy człowieka, koń pozbawiony instynktu stadnego i uznający nas za mega-, super-, hiper-, ekstra- osobniki to skarb? Zna ktoś podobne przypadki? Trochę się martwimy, bo czuje się samotna.

Pozdrawiam!

ps. zapomniałam dodać, że klacz uwielbia wszelkie maszyny - od ciągnika, na który włazi do spawarki, której się nie boi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 20:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zurawko ,ta klaczka, a wierzysz w reinkarnację ???
Ale to tylko żart Very Happy Laughing
Przyznam się , że z postu KasiK niewiele zrozumiałam, ale nie chciałam wychodzić na ciemniaczkę...więc dałam na wstrzymanie, z nadzieją ,że może ktoś rozjaśni nieco tą enigmatyczna wypowiedź . Cool
A zaklinaczami jesteście ... Wink i Ty i Twój małżonek i pewnie także Nirwana z Jędrkiem ,choćby dlatego , że "słuchacie" koni i umiecie z nimi postępować . To duża sztuka !!! Też tak chcę ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 20:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja chcę hucuła! A tak! A tak! Atak!

Confused
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 20:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy hucuł chce T.B ??? Laughing Twisted Evil Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 20:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No - to jest dobre pytanie.
Może w końcu fachowcy powiedzą jaką ładowność ma hucuł? Pod jaką wagą może galopować, a pod jaką tylko iść?

Co do różnicy wzrostu - już kiedyś pisałem: widziałem w Bieszczadach pełnowymiarowych facetów na hucułach i nie padłem ze śmiechu. No a ogiery, które widziałem w Wołosatym (Wołosatem?) wcale nie były takie karłowate.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B , a co to znaczy pełnowymiarowy ??? zyg-zyg ... Hmm...

DMC hucuła ???
Nie tylko T.B ma wątpliwości, moja połówka prosił , żebym zadała właśnie takie pytanie. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 21:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pełnowymiarowy znaczy na przykład to: Wink


110 kg / 186 cm (w stanie wyprostowanym) + kilka pań


A co to znaczy DMC? Hmm...
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Avelcia
masztalerz
masztalerz


Dołączył: 18 Maj 2005
Posty: 821
Skąd: Puszcza

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 22:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
Może w końcu fachowcy powiedzą jaką ładowność ma hucuł? Pod jaką wagą może galopować, a pod jaką tylko iść?


Niefachowiec Avelcia twierdzi, że spokojnie by sobie kawałek mógł z tobą pogalopować. Ale kawałek.
Fachowcy Nirwana i Kwiatkonie zyg-zyg ...- czekamy na uściślenie: jak długi?
_________________
"(...)żyjemy na świecie bez jakiegoś szczególnego celu.
Rzecz w tym, by próbować być wesołym. Radość śmiertelnika to wyzwanie rzucone bogom."

Fernando Savater
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Pon. 30 Sty. 2006, 22:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj T.B ...kokietujesz? Milczy
Wymiarowość rozumiem...pełnowymiarowość tzn.+ kilka pań. Ech , mężczyźni. Wink
A DMC - to dopuszczalna masa całkowita...ale może powinno być DNNO - dopuszczalny nacisk na oś...albo DMNH - dopuszczalna masa na hucule Cool Laughing Laughing
Koniec , bo to OT. Wink
Pewnie odezwą się fachowcy , ale z tego co wyczytałam i widziałam to do 120 kg jest w miarę , a udźwig hucuła w górach to 150 kg . Shocked Czy może galopować z takim ładunkiem , hmmm, nie wiem.
Ale facet , który siadał i galopował na naszym szkółkowym hucule miał podobne parametry i nikt się nie śmiał.
Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Wto. 31 Sty. 2006, 12:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poprawka! Już tylko 104 kg! Jeszcze -4 i kupuję hucuła.
A tak poza tym, to spoko i luzik - jak mawia młodzież. Jedna z pań na zdjęciu to L.B. Smile
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Megane
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 1018
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto. 31 Sty. 2006, 13:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jedna z pań na zdjęciu to L.B.
a jedna to Sylwia Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG WP Kontakt
Lubicz68
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 148
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto. 31 Sty. 2006, 14:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Galopowałem na hucułach i to na całkiem sporych dystansach i może nie wygrałbym wyścigu, ale radziły sobie całkiem dobrze.
Byli, przy tym Skapoświadkowie. Cool

A jeśli chodzi o stęp, to nawet przy trudniejszym terenie hucuły chodziły bezproblemowo.
Co do wagi to zbliżona do wagi TB, niestety wzrost znacznie odbiega.
Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> O koniach na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group