Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dla tych, co kończą z jaskiniowym barbarzyństwem
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hoss Cartwright
Konny pirat z beczki
Konny pirat z beczki


Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 1272

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 12:49    Temat postu: Dla tych, co kończą z jaskiniowym barbarzyństwem Odpowiedz z cytatem

Ponieważ od niemal 9 miesięcy nie jadam mięsa wiec musze gotować sobie sam. Niestety mało polotu w tym gotowaniu mam, więc zakładam ten wątek, aby ci, którzy kończą z nałogiem jedzenia mięsa mogli wymieniać się przepisami kulinarnymi.
Oczywiście milej widziane byłoby zapraszanie Laughing niżej podpisanego na degustacje takich wykwintnych i finezyjnych dań.
_________________
Amicus Plato, sed magis amica veritas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 13:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

(Imam Bayaldi) "Omdlały imam"

Skład :

Liczba porcji : 4
długie wąskie bakłażany 5
sól
cebule 2
oliwa z oliwek 1/3 szkl/75 ml
ząbki czosnku 3 1/3
pomidory 2 1/2
pietruszka duży pęczek
czarny pieprz do smaku
cytryna 1
cukier 1 łyżeczka
Sposób przygotowania:

Obetnij czubki bakłażanów. Małym nożykiem zetnij wzdłuż paski skórki, aby otrzymać owoc w paski. Zrób głębokie nacięcie wzdłuż, prawie na wylot. Napełnij miskę wodą i posól ją. Włóż bakłażany do wody i odstaw na 30 minut. W międzyczasie obierz i pokrój cebulę na 8-10 cząstek (klinów). obierz i posiekaj czosnek. sparz, obierz ze skórki i drobno pokrój pomidory. Wyciśnij sok z cytryny. Rozgrzej połowę ilości oliwy na ciężkiej patelni i smaż na niej cebulę, aż stanie się prawie przezroczysta. Dodaj czosnek i smaż przez kolejną minutę. Dołóż pomidory i smaż na średnim ogniu przez 5 minut. Dopraw solą i pieprzem do smaku i posyp pietruszką. Przełóż masę do innego naczynia. Na tej samej patelni, na ostrym ogniu, rozgrzej pozostałą część oliwy. Wyjmij bakłażany z wody i lekko wyciśnij nadmiar wody. Usmaż je na jasny brąz, ale tak, aby się nie rozpadły. Pozostaw je do ostygnięcia, a następnie napełnij farszem. Zostaw trochę nadzienia. Połowę rozprowadź na dnie garnka. Ułóż na nim bakłażany, po czym nałóż pozostałą część farszu. Skrop sokiem z cytryny, posyp cukrem i zalej 1/2 szkl/125 ml wody. Przykryj pokrywką i duś na średnim ogniu przez 45 minut. Jeśli użyłeś starych bakłażanów, dodaj więcej wody, żeby masa nie była zbyt sucha. Przed podaniem pozostaw na 1 godzinę do wystygnięcia.

Uwagi : Istnieje wiele opowieści związanych z pochodzeniem tej potrawy, ale jaka jest prawda - nie wiadomo. Mówi się, że Imam (duchowny mahometański) zemdlał, kiedy po raz pierwszy skosztował tej prostej, ale wykwintnej potrawy - ale czy stało się tak z powodu dużej ilości użytej oliwy z oliwek, czy też wspaniałego smaku, nigdy się nie dowiemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 14:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://sklepcynamonowy.pl
Jeszcze dodam adres sklepu -który przyprawi wszystko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 14:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak mi przyszło do głowy: paprykarz z boczniaków.
Myślę, że z innych klapciatych grzybów - np. z kani - też się uda.

Na jedynej słusznej, wegetariańskiej oliwie z oliwek podsmażamy drobno pokrojoną cebulę (sporo). Zdejmujemy patelnię (głęboką, albo rondel) z ognia i w gorącym tłuszczu rozpuszczamy sporo czerwonej, suszonej, mielonej papryki. Słodkiej, bo będzie niejadalne - ostrej można dodać trochę dla smaku. Stawiamy z powrotem na ogień, wrzucamy boczniaki, solimy i podduszamy. Grzyby powinny puścić sok ale jeśli nie, to można podlać trochę wegetariańską wodą (jaskiniowiec podlałby lekkim bulionem). Gdy grzyby "zwiędną", dodajemy ziemniaki pokrojone na wielką kostkę (albo na nieduże kawałki), jeśli trzeba podlewamy tak, żeby ziemniaki były w płynie ale nie utopione. Dusimy do miękkości ziemniaków i na koniec zagęszczamy kwaśną śmietaną z mąką.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Hoss Cartwright
Konny pirat z beczki
Konny pirat z beczki


Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 1272

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 14:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam, ale to pilne!

Jak się robi ciasto na krokiety?
_________________
Amicus Plato, sed magis amica veritas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 15:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak jak na naleśniki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 15:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1/2 litra mleka
1/2 litra wody mineralnej
gazowanej lub zwykłej
szczypta soli
2-3 jajka
1 łyżka oleju
mąki na tyle, aby ciasto było
konsystencji gęstej śmietany
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 16:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
Grzyby powinny puścić sok ale jeśli nie, to można podlać trochę wegetariańską wodą (jaskiniowiec podlałby lekkim bulionem).

Może lepiej od razu trochę podlać, bo jak się papryka przypali, to będzie do wyrzucenia.
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 17:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tychże boczniaków "niby-chińska" zupa:
Boczniaki -1/2 kg
Średni kabaczek
Bulion
Przyprawa „pięć smaków”
Makaron ryżowy- nitki
Oliwa do smażenia

Boczniaki i kabaczek kroimy w paseczki – boczniaki cieniutko „na makaron”, kabaczek grubiej , ale wzdłuż.
Boczniaki podsmażamy na złoto i wrzucamy ( bez oliwy) do bulionu. Gotujemy aż będą całkiem miękkie.( ok. 10 min)
Na tej samej oliwie smażymy kabaczek do miękkości i dorzucamy do bulionu z grzybami. Doprawiamy przyprawą zagotowujemy i w ostatniej chwili wkładamy makaron – ryżowego się nie gotuje.
Można też bez makaronu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Hoss Cartwright
Konny pirat z beczki
Konny pirat z beczki


Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 1272

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 17:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety yayek nie było w domu!
Wiec zrobiłem tak:
Na patelnie na gorącą oliwę, wrzuciłem pokrojoną cebulkę, dużo czosnku, dwa duże pomidory, puszkę czerwoney fasolki, puszkę fasolki białej, oraz kukurydzę. W międzyczasie zagotowałem z dodatkiem kucharka kilka kotlecików sojowych dodając kostkę bulionową. Kotleciki potem pokroiłem na kostki i dodałem na patelnie do tego com tam zmajstrował. Potem nie patrząc dosypywałem wszelkie przyprawy, które mi wpadły w ręce, bez czytania, kto one zacz i dusiłem aż z półpłynnej masy zrobiło się coś na kształt gulaszu. Wodę jednak a raczej wywar, w którym gotowały się te cholerne styropianowe kotleciki zalałem odrobiną mleka, dodałem dużą łyżkę masła i mieszayąć wsypałem puree ziemniaczane knora. Yescze tylko dużo naci pietruszki i podałem sobie na talerz. Dzieciaki niestety uciekły w popłochu. Teraz to wszystko zapijam białym winem, a potem idę na konia.
_________________
Amicus Plato, sed magis amica veritas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 19:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hoss a po co kroisz kotlety? Do takich rzeczy jest specjalna sojwina w kostkach - nawet w kilku rozmiarach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
MS_
podjezdek
podjezdek


Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 474
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 19:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pasztet z Fasoli: Przepis dla cierpliwych ale sprawdzony
1 szklanka białej fasoli
1. szklanka kolorowej fasoli
1 szklanka tartej bułki
1 cebula
Łyżka masła
2 jajka
½ pęczka natki pietruszki ( może być trochę więcej albo koperek)
½ cytryny
Sól, gałka muszkatołowa

Fasolę – w osobnych naczyniach namoczyć na noc. Gotować również osobno z cebulą ( pokrojoną) i solą. Przetrzeć ( dalej osobno) przez cedzak albo zmielić dodać po trochę bułki i jedno jajko ( po połowie), doprawić solą i gałką.
Do wysmarowanej masłem formy lub brytfanki układać warstwami na przemian biała i ciemną masę, posypać grubo bułką i wiórkami masła, polać ubitym drugim jajkiem. Piec w piekarniku do zbrązowienia ( ok. 45 min). Podawać na ciepło z posiekaną zieleniną i plastrem cytryny albo do chleba jako wędlinę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Czw. 10 Sie. 2006, 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale fajny przepis! Azaliż,Fasolę mielimy w łupinach? Jak to przecieranie w praktyce wychodzi?
Na ciepło sosik pomidorowy słodkawo ostry z czosnkiem bym dodała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hoss Cartwright
Konny pirat z beczki
Konny pirat z beczki


Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 1272

PostWysłany: Pią. 11 Sie. 2006, 13:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jadam ryby.
Dajcie jakiś dobry przepis na rybkę, proszę.
_________________
Amicus Plato, sed magis amica veritas
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Zagadaj na GG
Maga
dwulatek
dwulatek


Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 125
Skąd: Płock

PostWysłany: Sob. 12 Sie. 2006, 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo prosty: Ryba w śmietanie (ale wiejskiej gęstej smietanie, takiej że jak się łyzkę włoży, to się nie wywraca)
Rybkę opanierowaną podsmarzamy na oleju.
Na drugiej patelni przygotowujemy śmietanę z koprem:
na patelnię nalezy dodać odrobine masła, roztopić je i dopiero do tego kilkałyzek śmietany, rozbełtać ją z masełkiem na gęstą zupę, dodać koper, wymieszać i w to przełożyć rybke i ja dosmarzyć.
Pycha
_________________
Maga aka Magda
zapraszam:
http://magdalena.malinowska.googlepages.com/mypictures%26photos
magdalena.malinowska@gmail.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Zagadaj na GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Konia z kopytami, czyli co zjeść i czym popić? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group