Rower mojego brata

Kona

użytkownik Bartek Banasiak
rama typ Kona Hahanna
materiał Cr-Mo butted
waga b.d.
rozmiar 19
górna rura 580 mm
dolna rura widełek 425 mm
baza kół 1070 mm
widelec RST Gamma EL (założony 4.02.2003)
koła obręcz przód Sun MC18
piasta przód Formula
opona przód Hutchinson Cameleon 1.95
obręcz tył Sun MC18
piasta tył Shimano FH-RM-40
opona tył Hutchinson Cameleon 1.95
napęd korby CPI Cyclone
manetki Shimano Altus
przerzutka przód Shimano Acera
przerzutka tył Shimano Deore
kaseta Sunrace 8 b. (11-30)
pancerze i linki Jag Wire
hamulce klamki Shimano Altus
szczęki Tektro
wkład supportowy b.d.
łożyska sterów Aheadset
pedały Tworzywo, noski i paski
kierownica alu, gięta
wspornik kierownicy Kona
siodełko SDG Comp
wspornik siodełka alu

Trzeciego września roku 2K+1 nareszcie odebrałem mój nowy sprzęt: Konę Hahanna. Od razu po przyjściu do domu przystąpiłem do oględzin. Rurki o małej średnicy wraz z czarnym kolorem nadają elegancki i rasowy wygląd. Całości dopełniają świetnie wyglądające napisy na ramie i czarne komponenty: piasty, kierownica, mostek, sztyca, przerzutka i tarcze supportu. Wszystko wyglądało świetnie, ale byłem ciekaw jak się na nim jeździ. Pierwsze, co można zauważyć po przesiadce z topornego Magnuma to lekkość i przyspieszenie. Rama jest znacznie sztywniejsza bocznie i to się czuje. Ponadto rower sprawia wrażenie bardzo przestronnego. To za sprawą szerokiej kierownicy, a także dość długiej górnej rury. Rura ta opada pod dość dużym kątem, co daje poczucie bezpieczeństwa. Rower jest stabilny, ale mimo giętej kierownicy zwrotniejszy niż się spodziewałem. Pozycja jest wygodna, lekko wyciągnieta do przodu. Taka geometria bardzo mi odpowiada. Rower zachęca do jazdy. Na zjazdach prowadzi się pewnie, łatwo można przesunąć ciężar ciała do tyłu. Na podjazdach również spisuje się dobrze dzięki dość niskiej masie i oponom zapewniającym małe opory toczenia i dość dobrą przyczepność, przynajmniej dopóki jest sucho. W pokonywaniu wzniesień pomaga również przerzutka Deore dobrze zmieniająca biegi pod obciążeniem. Jedynym zgrzytem w napędzie jest praca przedniej przerzutki (system top swing). Pracuje dobrze tylko przy szybkim pedałowaniu pod niezbyt dużym obciążeniem. Hamulce działają przyzwoicie, mają całkiem niezłą modulację a dwupalcowe klamki Altusa są wygodne. Podsumowując jest to całkiem niezły sprzęt, za przyzwoite pieniądze.

do Rowery