Foty chwilowo brak
| użytkownik | autor strony | |
|---|---|---|
| rama | typ | Magnum MG200A |
| materiał | stal gwoździowa | |
| waga | duża | |
| rozmiar | 17 | |
| górna rura | 540 mm | |
| dolna rura widełek | 435 mm | |
| baza kół | 1060 mm | |
| widelec | sztywny | |
| koła | obręcz przód | stal |
| piasta przód | stal | |
| opona przód | Vee Rubber | |
| obręcz tył | stal | |
| piasta tył | stal | |
| opona tył | Dębica Orka | |
| napęd | korby | stal/plastik |
| manetki | Shimano TY light action | |
| przerzutka przód | Shimano TY22 | |
| przerzutka tył | Shimano TY22 | |
| kaseta | Shimano 6 b. | |
| pancerze i linki | Shimano | |
| hamulce | klamki | plastik |
| szczęki | canti, stal/plastik | |
| wkład supportowy | skręcany | |
| łożyska sterów | stal, na gwint | |
| pedały | tworzywo | |
| kierownica | stal, rogi zintegrowane | |
| wspornik kierownicy | stal | |
| siodełko | Magnum | |
| wspornik siodełka | stal | |
Kiedy zacząłem pracować jako kurier rowerowy potrzebowałem sprzętu, który byłby:
-bezobsługowy
-nieatrakcyjny dla złodziei
-odporny na warunki atmosferyczne
-tani
Warunki te zdawał się spełniać stary rower mojego brata-pseudogóral kupiony za 600 zł.
Rower ten jest potwornie ciężki, jakieś 16-18 kg, nie ma w nim ani jednej "markowej" części, ma duże opory.
Krótko mówiąc całkowicie nie nadaje się do jazdy sportowej. Ale trzeba
przyznać, że ma też zalety. Przede wszystkim nie wymaga absolutnie żadnej konserwacji. Może jeździć z brudnym, niesmarowanym łańcuchem i
nie ma to najmniejszego wpływu na jakość pracy. Zresztą fakt, że łańcuch nie był zmieniany od
sześciu lat mówi sam za siebie. Pomyślcie tylko o shimano XT'99, które trzeba czyścić co wycieczkę, a o tych wymianach łańcucha co 2000 km w ogóle nie wspominam.
Jeśli chodzi o własności jezdne, rower jest mocno podsterowny, ma podkreśloną stabilność, przy jeździe miejskiej taka geometria sprawdza się
bardzo dobrze, szczególnie gdy spędzasz na rowerze cały dzień, a nie dwie lub trzy godziny.
Z powodu dużego ciężaru nie ma mowy o szybkich przyśpieszeniach a szybka jazda jest męcząca, ale kiedyś za autobusem utrzymałem na nim
ponad 50 km/h, pod górkę. Podsumowując rower jest praktycznie wieczny i niezniszczalny.
Nie wiem, jak sprawowałby się w błocie, w każdym razie deszcz nie robi na nim żadnego wrażenia.