Widelec amortyzowany Marzocchi XC51
3.6 kB

Testowany przez: Huberta Mitczuka
System: powietrze/olej
Skok: 52 mm
Masa: 1325g
Regulacja: ciśnienie powietrza, zmiana gęstości oleju
Zalecany olej: Marzocchi 7.5
Opis testu:
Po zainstalowaniu w rowerze (stalowy hardtail) zawodził, słabo wybierał małe nierówności. Przyczyną było zbyt wysokie ciśnienie powietrza (ustawienia fabryczne). Po dobraniu odpowiedniej ilości i gęstości oleju, oraz ciśnienia powietrza pracował naprawdę dobrze. Niestety po kilku dniach od zakupu puściła uszczelka w lewej goleni. Po jej wymianie problemy ustąpiły. Przez następne sześć miesięcy (od kwietnia do października) jeździłem bez osłon i bez wymiany oleju. Po tym czasie amor zaczął się psuć. Podczas agresywnej jazdy, gdy mocno się sprężał, już się nie rozprężał! Dopiero po kilku minutach wstrząsów powracał do stanu normalnego. Przyczyną były zużyte wewnętrzne uszczelki. Kiedy zostały usunięte problem zniknął, a ich brak nie wpłynął na jakość pracy. Później, przez dłuższy czas nie było z nim żadnych problemów, nawet pomimo powiększenia skoku do 62 mm. W grudniu widelec przeżył dość ciężki wypadek: zderzenie z drzewem. Efektem były wyrwane gwinty śrub mocujących podkowę do lewej goleni. Przykleiłem podkowę poxipolem- oprócz utraty sztywności żadnych skutków ubocznych. Potem po raz kolejny powiększyłem skok, do 8 cm. Różnica w jakości pracy była bardzo odczuwalna, pomimo większych obciążeń amor nie złapał luzów. Niestety po nieudanej próbie skoku z nasypu kolejki maltańskiej (lądowanie na przednim kole) znowu zaczął cieknąć. Z resztą cały rower został zniszczony i już na nim nie jeżdżę.
Podsumowanie: Fantastyczna odporność na zniszczenia i trwałość. Amor był naprawdę katowany, mimo to nie złapał luzów. Działał pomimo uszkodzeń, które wiele innych widelców kwalifikowałyby na złom.

do Testy